Piotrowski, który przybył do łódzkiej prokuratury na przesłuchanie Mariusza Kamińskiego, powiedział dziś, że
Zbigniew Ziobro powinien usłyszeć zarzuty w sprawie śmierci Barbary Blidy.
- Dotychczas zebrany materiał uzasadnia postawienie zarzutów. Nie chcę mówić o konkretach, nie mam na myśli tylko zarzutów prawno- karnych, ale także inne, choćby polityczne - wyjaśnił Piotrowski.
- Jeżeli w tej sprawie ktoś otrzyma zarzut, to ten zarzut karny z artykułu 212 Kodeksu karnego usłyszy pan mecenas Piotrowski, za publiczne pomawianie mnie - powiedział Ziobro.
- Mecenas Piotrowski zapomina, że immunitet adwokacki nie chroni go w momencie, kiedy prowadzi swoją działalność medialną, a wręcz polityczną - uważa Ziobro.
Piotrowski powiedział także po przesłuchaniu, że Kamiński bardzo chętnie odpowiadał na pytania i ani razu nie zasłonił się tajemnicą. - Nie mogę mówić o szczegółach. Mogę tylko powiedzieć, że minister Kamiński potwierdził, że takie narady, o jakie w tej sprawie chodzi, u premiera się odbywały - mówił Piotrowski.
Zdaniem Ziobry Piotrowski w tej kwestii "nie po raz pierwszy" manipuluje informacjami z postępowania przygotowawczego. - Powinno to podlegać odrębnej ocenie prawnej - uważa Ziobro.