Polacy kupują mniej nowych aut niż Rumuni

Rumunia została liderem w sprzedaży nowych aut w nowych państwach członkowskich UE. Już od dwóch lat Rumuni kupują więcej nowych samochodów osobowych niż Polacy.


W zeszłym roku kierowcy w Europie Zachodniej kupili 16 mln nowych samochodów osobowych, doganiając niemal Stany Zjednoczone. Galopujące ceny ropy naftowej i problemy na rynku kredytów hipotecznych zniechęcały Amerykanów do zakupu nowych aut i w 2007 r. kupili oni 16,14 mln nowych pojazdów - najmniej od dekady.

W Europie Zachodniej największy boom w salonach sprzedaży panował przede wszystkim w 12 nowych państwach członkowskich UE. Kierowcy z tych państw kupili w 2007 r. prawie 1 mln 165 tys. nowych aut, o 14,5 proc. więcej niż rok wcześniej. W 15 "starych" państwach członkowskich panowała stagnacja - tamtejsi kierowcy kupili 14 mln 363,3 tys. nowych aut, praktycznie tyle samo co w 2006 r.

Polacy kupili w zeszłym roku 293,3 tys. nowych samochodów osobowych, prawie 23 proc. więcej niż rok wcześniej. Ale to starczyło, by pokonać Rumunię, która w zeszłym roku przystąpiła do Unii i od razu stała się motoryzacyjnym liderem wśród tuzina państw nowej UE. Chociaż Rumunów jest niemal dwa razy mniej niż Polaków, to kupują więcej nowych samochodów. W zeszłym roku na rumuńskie drogi wyjechało 312,5 tys. nowych pojazdów, o 26 proc. więcej niż w 2006 r. W ten sposób już od dwóch lat Rumunia przejęła tytuł lidera motoryzacji w Europie Środkowej, który wcześniej niemal przez pół wieku należał do Polski.

Sprzedaż nowych aut w Polsce załamała się, kiedy w maju 2004 r. przystąpiliśmy do UE. Zniesiono wtedy praktycznie wszystkie ograniczenia w imporcie używanych samochodów i przez niespełna cztery lata Polacy sprowadzili z UE prawie 3,5 mln aut z "drugiej ręki", w większości mających już ponad dziesięć lat. - To ewenement w Europie - podkreślał niedawno Wojciech Drzewiecki, szef firmy Samar, ekspert branży motoryzacyjnej. Odwrotnie postąpiła Rumunia i przystępując do UE, wprowadziła ograniczenia podatkowe w rejestracji używanych pojazdów. W efekcie w zeszłym roku Rumuni sprowadzili ok. 120 tys. używanych pojazdów z innych państw UE, jedną piątą więcej niż w ostatnim roku przed przystąpieniem do Wspólnoty Europejskiej. Ale ograniczając napływ gratów, Bukareszt nie dopuścił do kryzysu na rynku nowych aut. W ślady Polski poszła tylko Bułgaria, która przystępując w 2007 r. do UE, zniosła w pełni bariery dla używanych pojazdów. W zeszłym roku Bułgarzy sprowadzili 352 tys. używanych aut, dwa razy więcej niż w 2006 r. - szacuje Dacia, rumuńska firma z grupy Renault.

W Europie Zachodniej największy zawód koncerny samochodowe przeżyły w Niemczech. Po podwyżce z 16 do 19 proc. stawki podatków VAT i z powodu rosnących cen paliw sprzedaż nowych aut w Niemczech była w 2007 r. prawie jedną dziesiątą mniejsza niż rok wcześniej i spadła do poziomu, jakiego nie notowano za Odrą od czasu zburzenia muru berlińskiego. Największy w Europie Zachodniej spadek sprzedaży nowych aut, prawie o 14 proc., zanotowano w 2007 r. w Finlandii. Ale był to przejaw rozsądku - od lutego Finlandia obniża podatki od nowych samochodów. Największy na Zachodzie wzrost sprzedaży zanotowano we Włoszech, gdzie kierowcy złomujący samochody wyprodukowane przed 1997 r. dostają 800 euro przy zakupie nowego wozu.