Palikot pyta na blogu: Czy prezydent nadużywa alkoholu? - Stawianie takich pytań przez członka PO wystawia świadectwo nie tylko niemu. Pokazuje, że mamy do czynienia ze zjawiskiem szerszym. To jest element jakiegoś czarnego PR - u prowadzonego wobec prezydenta - powiedział Draba. - Formowanie takich zarzutów jest zwyczajnie bezpodstawne i po ludzku obrzydliwe - stwierdził. Zdaniem prezydenckiego ministra "powstaje pytanie, jak na wypowiedź Palikota zareagują władze Platformy. Pytał też, "czy to element szerszej kampanii".
- Jest też istotne, na ile wypowiedź Palikota dotyczyła jego własnych problemów - stwierdził Draba. Przypomniał, że "ostatnio pojawiło się oświadczenie byłej żony polityka PO, które podważa sposób, w jaki wypełnił on swoje oświadczenie majątkowe".- Może to wybieg, by Palikot kojarzył się z oskarżeniami prezydenta, a nie jego własnymi problemami - stwierdził. - Z tego, co było powiedziane przez jego byłą małżonkę są to problemy poważne - dodał.
Pytany, czy premier mógł wiedzieć o wpisie Palikota stwierdził, że ma nadzieję że premier o nim nie wiedział. - Świadczyłoby to o tym, że dyskurs polityczny przeżywa w Polsce poważny kryzys - powiedział.
"Chodziło o oczernianie prezydenta" Według niego dzisiejsza wypowiedź Palikota spowodowała, że "mamy odwrócenie uwagi". Jego zdaniem "rozmawiamy tylko o tym, co napisał Palikot zamiast np. o sytuacji w służbie zdrowia".
- Na razie analizujemy wypowiedzi Janusza Palikota, Zdecydujemy w jakim trybie wystąpimy do sądu. - poinformował Draba. Według niego "najdalej w ciągu dwóch, trzech dni będzie wiadomo, kiedy wystąpimy z pozwem". Pytany, w jaki sposób Kancelaria chce wygrać proces o zadawanie pytań stwierdził, że "na szczęście mamy już przypadek rozstrzygnięcia sądowego w takiej sprawie". - Takie pytania zadawał również
Andrzej Lepper z trybuny sejmowej i zakończyło się to wyrokiem - powiedział. Przekonywał, że wpis Palikota "to było zadawanie pytań zawierających konkretną sugestie i tezę. - Jesteśmy w stanie udowodnić, że chodziło o oczernienie prezydenta a nie stawianie pytań - stwierdził.