"Strach" w księgarniach: "przełomowy" czy "pełen nieścisłości"?

11.01.2008 07:58
Jan Tomasz Gross

Jan Tomasz Gross (Fot. Wojciech Matusik / AG)

Dzisiaj polski przekład najnowszej książki Jana Tomasza Grossa trafia do księgarń. "Strach" budzi wielkie kontrowersje. - Książka jest pełna nieścisłości - mówi profesor Marek Chodakiewicz. - Wydanie tej książki świadczy o przełomie w sposobie myślenia w Europie Wschodniej - twierdzi Gross.
- Trudno uznać "Strach" za pracę naukową. Książka Grossa oparta jest na stereotypie Polaka-antysemity i utrwala ten stereotyp. Autor dobiera fakty tak, aby udowodnić tę tezę i pomija te, które jej zaprzeczają - mówi prof. Marek Chodakiewicz.

Chodakiewicz, autor książki "Po zagładzie", która wczoraj trafiła do księgarń, przedstawia odmienną od Jana Tomasza Grossa wizję stosunków polsko-żydowskich w pierwszych latach po wojnie. - Powojenne stosunki polsko-żydowskie były zbyt skomplikowane, by można je zamknąć w określeniach "polski antysemityzm" i "żydokomuna" - dodaje.

Zdaniem Grossa, jego książka była bardzo potrzebna. - Powojenny antysemityzm to był wielki problem, który trzeba było opisać. To jest taki Mount Everest polskiej historii - twierdzi. - Byłoby dla mnie wielką satysfakcją, gdyby ta książka była "Archipelagiem Gułag" polskiego antysemityzmu, żeby ludzie sobie zdali sprawę (...) jak potwornym ciężarem, jak potworną trucizną polskiej zbiorowej duszy było to antysemickie podejście - dodał Gross. Autor podkreślił, że publikacja jego książki świadczy o zmianie sposobu myślenia w Europie Wschodniej.

"Książka Grossa jest potrzebna"

Zdaniem Konstantego Geberta, "Strach" jest potrzebny. - Książka wyjaśni Polakom, dlaczego wśród części Żydów funkcjonuje tak negatywny obraz Polski - mówi publicysta miesięcznika "Midrasz". - To ten obraz, który zabrało pod powiekami prawie 200 tysięcy Żydów, którzy po wojnie uciekło z Polski przed przemocą. Polska opinia publiczna tego faktu nie zarejestrowala, ta książka pozwala ten fakt zrozumieć - dodaje.

"Strach" w księgarniach

"Strach. Antysemityzm polski tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści" trafił już polskich księgarń. Gross opisuje w niej akty antysemityzmu w powojennej Polsce, tłumacząc je poczuciem winy z powodu postawy Polaków wobec Żydów podczas wojny, oraz chciwością - na zagładzie Żydów wielu Polaków skorzystało materialnie. Gross twierdzi, że w latach 1944-1947 na terenie Polski zamordowano około 1500 Żydów, których nazywa "ofiarami polskiego antysemityzmu"

Zobacz także
  • Jan Tomasz Gross Dziwisz: "Strach" budzi demony antypolskości i antysemityzmu
  • Książka ''Strach'' Jana Tomasza Grossa Prokuratura wszczęła postępowanie ws. książki "Strach"
Skomentuj:
"Strach" w księgarniach: "przełomowy" czy "pełen nieścisłości"?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje