Ustawa o związkach zawodowych powinna być jak najszybciej zmieniona - tak uważa przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Piotr Duda. Jego zdaniem to co się dzieje w kopalni "Budryk" w Ornontowicach jest przykładem patologii, którą należy wyeliminować.
Piotr Duda uważa, że związkowcy z "Budryka" powinni się wstydzić tego, co robią, bo działają na niekorzyść swoją i kolegów. Jego zdaniem walczą o własną bezkarność i bezpieczeństwo.
Szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" jest też przekonany, że pracownikom nie służy zbyt duża liczba związków zawodowych, bo przestają być reprezentatywne.
Część związków z "Budryka" od połowy grudnia prowadzi protest. Domagają się wyrównania zarobków w kopalni ze średnimi płacami pracowników innych kopalń należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Po południu mają być wznowione rozmowy między związkowcami z Kopalni Budryk, związkowcami pozostałych kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej i zarządem tej spółki.