Amerykańscy eksperci: Nie wierzcie powszechnie utartym prawdom

Picie dużych ilości wody nie ma żadnego wpływu na nasz organizm, a czytanie przy słabym świetle wcale nie pogarsza nam wzroku. Takiego zdania są amerykańscy badacze, którzy obalają popularne teorie dotyczące naszego zdrowia i stylu życia.
Te teorie to zwykłe mity - twierdzą eksperci z Akademii Medycznej w Indianapolis. Niektórzy dowodzą na przykład, że osiem szklanek wody dziennie poprawia nasz stan zdrowia, ale według amerykańskich lekarzy wystarczających ilości wody dostarcza nam zwykła herbata, soki, warzywa, owoce, czy nawet bogata w kofeinę kawa, a nadmiar wody może być szkodliwy.

Nieprawdą jest także, że człowiek używa tylko 10 procent mózgu; jakiekolwiek uszkodzenie tkanki mózgowej daje się bowiem natychmiast we znaki. Do legend należy także teoria, zgodnie z którą telefony komórkowe używane w szpitalach mogą być niebezpieczne dla sprzętu medycznego.

W Brytyjskim Tygodniku Lekarskim eksperci sugerują, by nie wierzyć powszechnie utartym prawdom. - Wiele z tych mitów jest nieszkodliwa, choć wciąż znajdujemy dowody, które zdają się przeczyć obecnym praktykom - czytamy na stronach BBC wypowiedź dr Davida Tovey'a, edytora jednego z medycznych pism specjalistycznych. Najbardziej wiarygodnym źródłem informacji są badania naukowe, choć, jak przyznają badacze i one czasami mijają się z prawdą.