Tusk i Sikorski podpisali Traktat Reformujący UE

Premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podpisali w imieniu Polski Traktat Reformujący UE. Po akcie podpisania, obecny w Lizbonie prezydent Lech Kaczyński uścisnął dłoń premiera. Prezydent Kaczyński, który przewodniczył polskiej delegacji stał się jednak ofiarą wpadki. Organizatorzy szczytu nie umieścili go w oficjalnej broszurze.


Co się zmieni w UE po wejściu w życie Traktatu Reformującego czytaj

- Europa przygotowała się do lepszej służby swoim obywatelom - powiedział przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso w Lizbonie podczas uroczystości.

Jak dodał, rozwiązując kwestie organizacyjne związane z pracą swoich instytucji "Europa przygotowuje się do lepszej służby swoim obywatelom i rozwiązywania problemów globalnych".

Ceremonia podpisania traktatu odbyła się w klasztorze hieronimitów w Lizbonie, który uważany jest za perłę stylu manuelińskiego, będącego połączeniem gotyku i renesansu. Po uroczystości przywódcy państw UE odjechali z klasztoru tramwajem. Podczas kilkuminutowej przejażdżki rozmawiali i oglądali miasto.

Polskiej delegacji w Lizbonie przewodniczył prezydent Lech Kaczyński. Jednak w oficjalnym informatorze o składach delegacji zabrakło zdjęcia polskiego prezydenta. Jak informuje portal tvn24.pl MSZ o pełnym składzie polskiej delegacji poinformowało organizatorów na dwa dni przed szczytem.

Tusk pomachał prezydentowi na pożegnanie

Po uroczystości prezydent wrócił do Polski, a większość polityków, w tym premier Tusk, uda się wprost do Brukseli na piątkowy szczyt europejski. Prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk oraz szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski pożegnali się na płycie lotniska w Lizbonie. Polska delegacja razem przyjechała w kolumnie na lotnisko, zatrzymując się przed samolotem prezydenckim. Po wyjściu z samochodów premier i minister spraw zagranicznych pożegnali się z prezydentem i wymienili ze sobą kilka słów; byli uśmiechnięci i sprawiali wrażenie zadowolonych. Tusk pomachał też prezydentowi na pożegnanie.

Stanowisko Polski

Polska podpisała Traktat Reformujący oraz Kartę Praw Podstawowych wraz z protokołem brytyjskim (ograniczającym jej stosowanie), tak jak wynegocjował to poprzedni rząd.

W środę w Strasburgu przywódcy trzech unijnych instytucji: Europarlamentu, Rady UE i Komisji Europejskiej proklamowali Kartę Praw Podstawowych. Karta, przyjęta na szczycie w Nicei w 2000 roku, gwarantuje najważniejsze prawa obywatelskie, ekonomiczne i socjalne obywateli Unii, ale ma zyskać moc prawną w dniu wejścia w życie Traktatu Reformującego.

Nowe stanowiska w Unii

Traktat Reformujący po ratyfikacji w krajach UE ma wejść w życie 1 stycznia 2009 roku. Ustanawia stanowiska, które mają usprawnić funkcjonowanie Unii i zwiększyć jej "widoczność" na arenie międzynarodowej. Są to: przewodniczący Rady Europejskiej oraz wysoki przedstawiciel do spraw zagranicznych UE.

Usprawnieniu Unii służy odejście od zasady jednomyślności w Radzie Ministrów UE w ponad 40 sprawach, głównie z dziedziny sprawiedliwości i spraw wewnętrznych oraz w sprawach proceduralnych. Jednocześnie w tych dziedzinach prawo do współdecydowania z rządami otrzyma Parlament Europejski.