Prezydent chce lecieć i do Lizbony, i do Brukseli

Paweł Wroński
2007-12-12 , aktualizacja: 12.12.2007 09:20
A A A Drukuj

Znowu mamy konflikt między prezydentem a rządem. Znowu o politykę zagraniczną



Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że albo pojedzie na ceremonię podpisania traktatu reformującego UE do Lizbony, a dzień później także na unijny szczyt w Brukseli, albo nigdzie.

Premier Donald Tusk, który wczoraj ujawnił to ultimatum prezydenta, nie chce się na to zgodzić. - Bruksela i Rada Europejska to domena rządu. I mam nadzieję, że pan prezydent przyjmie ten punkt widzenia, bo to jest jedyny logiczny punkt widzenia - mówi premier....


pozostało 67% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się