"Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy"

26.11.2007 10:46
Benedykt XVI nie przyjmie Dalajlamy, przybywającego wkrótce do Włoch - poinformował w poniedziałek dziennik "La Repubblica". Watykanista Marco Politi ocenia to jako odejście od polityki Jana Pawła II, który wielokrotnie spotykał się z przywódcą Tybetańczyków.
Komentarz Jana Turnaua - czytaj

Wcześniej włoskie media nieoficjalnie podawały, że do wizyty duchowego przywódcy Tybetańczyków w Watykanie - drugiej w tym pontyfikacie - miałoby dojść 13 grudnia.

"Spektakularny zwrot w tył"

- Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy - pisze watykanista dziennika Marco Politi. Według niego Benedykt XVI "zrywa z długą tradycją przyjmowania na audiencji przywódcy Tybetańczyków w Pałacu Apostolskim". To zdaniem włoskiego publicysty "spektakularny zwrot w tył", gdyż - jak dodaje - 31 października Watykan zapewnił, że dojdzie do spotkania, które było już uzgodnione z wyjątkiem drobnych szczegółów.

Teraz zaś cytowany przez gazetę rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej ksiądz Federico Lombardi mówi: - Nie jest przewidziana audiencja dla Dalajlamy.

Benedykt XVI uległ naciskom Chińczyków?

Według dziennika o rezygnacji z planów audiencji zdecydowała postawa władz w Pekinie. Przypomina się, że 1 listopada, a więc dzień po nieoficjalnej zapowiedzi audiencji, rzecznik chińskiego MSZ oświadczył, że byłaby ona "obrazą" dla Pekinu. Dodał też: - Mamy nadzieję, że Watykan nie zrobi nic, by zranić uczucia narodu chińskiego.

Przedstawiciel chińskich władz zauważył następnie, że nadszedł moment, aby Stolica Apostolska "okazała szczerość podejmując konkretne inicjatywy na rzecz poprawy stosunków z Chinami".

Wymieniając kolejne spotkania Jana Pawła II z Dalajlamą oraz audiencję u Benedykta XVI w październiku zeszłego roku "La Repubblica" zauważa, że obecna ostrożność Watykanu wynika z "bardzo delikatnej fazy", w jakiej znalazły się stosunki Stolicy Apostolskiej z Chinami, zwłaszcza po przełomowym liście papieża do tamtejszych katolików, wystosowanym w czerwcu i rozpoczęciu tajnych negocjacji.

Dalajlama denerwuje władze chińskie

- Kierownictwo w Pekinie stało się bardzo nerwowe, gdyż wraz ze zbliżaniem się olimpiady mnożą się inicjatywy na rzecz wolności demokratycznych w Chinach - stwierdza "La Repubblica". Informuje jednocześnie, że w poniedziałek z rzymskiego Kapitolu wystosowany zostanie apel do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o to, by Dalajlama został zaproszony na otwarcie olimpiady ze wszystkimi honorami, należnymi głowie państwa.

Zobacz także
  • Uniwersytet nie chce papieża, bo jest "przeciwnikiem Galileusza"
  • Dalajlama z wizytą w Sejmie RP w 2000 roku Następca Dalajlamy może nie pochodzić z Tybetu
  • Jan Turnau Komentarz Jana Turnaua
Skomentuj:
"Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX