Z
oficjalnych dokumentów na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia wynika, ¿e Polskie Towarzystwo Farmaceutyczno-Ekonomiczne popiera³o refundacjê iwabradyny. - To k³amstwo - oburza siê jego prezes dr Tadeusz Szuba.
- Proszê zobaczyæ - to jest orygina³ dokumentów przes³anych do ministerstwa zdrowia 19 pa¼dziernika 2007 r. - mówi dr Szuba pokazuj±c kilka spiêtych ze sob± kartek. Opisujemy ró¿ne leki, w tym iwabradynê. Z naszej strony jest kategoryczny sprzeciw. " Iwabradyna jest lekiem stworzonym wy³±cznie do zarabiania pieniêdzy" - to jeden z fragmentów pisma. Wyt³uszczony nag³ówek: "Iwabradyna - nie refundowaæ".
Kilka dni pó¼niej na stronie ministerstwa zdrowia pojawia siê stanowisko Polskiego Towarzystwa Farmaceutyczno-Ekonomicznego. W¶ród innych leków jest iwabradyna z dopiskiem: "refundowaæ".
- To szachrajstwo stworzone tylko po to, ¿eby przykryæ brak naukowych dowodów na racjonalno¶æ wpisania iwabradyny na listê leków refundowanych. Kto¶ chcia³ wykorzystaæ nasz autorytet do swoich celów - oburza siê dr Szuba.
Co wiêcej, dr Szuba pos³uguj±c siê francusk± ksiêg± leków na ten rok (producent iwabradyny, Servier, jest firm± francusk±) pokazuje, ¿e iwabradyna nie jest tam stosowana. Francuskie pismo farmaceutyczne "Prescrire" tak¿e skrytykowa³o ten lek, jako zupe³nie nieskuteczny w leczeniu dusznicy bolesnej, czyli choroby do której zosta³ stworzony. W
USA czy Kanadzie iwabradyny nie mo¿na stosowaæ w ogóle. Lek nie zosta³ tam dopuszczony do obrotu.
Afera z iwabradyn± wybuch³a, kiedy okaza³o siê, ¿e w ostatniej chwili ¶rodek ten pojawi³ siê na li¶cie leków refundowanych. Mia³o siê to staæ kilka godzin po spotkaniu wiceministra Boles³awa Piechy z Robertem Pachockim, przedstawicielem francuskiej firmy Servier (producent iwabradyny).
Ju¿ po ujawnieniu tego faktu, minister Piecha powo³ywa³ siê na pozytywn± opiniê o leku Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
- Takiej opinii nigdy nie by³o - mówi prof. Tomasz Pasierski. Ma³o tego, PTK by³o wcze¶niej proszone przez Roberta Pachockiego z firmy Servier (ten sam, który spotyka³ siê z Piech±) o udzielenie poparcia dla wpisania iwabradyny do programu lekowego (znacznie mniejszy zakres ni¿ refundacja). Towarzystwo odmówi³o.
- Kiedy us³ysza³em, ¿e Boles³aw Piecha powo³uje siê na opiniê PTK, bardzo siê zdziwi³em. Przez moje rêce przechodzi³y wszystkie dokumenty, które zosta³y stworzone w Towarzystwie. Takiego na pewno nie by³o - dodaje prof. Pasierski.
Pó³ roku wcze¶niej
Ministerstwo Zdrowia zamówi³o ekspertyzê dotycz±c± iwabradyny u prof. Zbigniewa Gacionga, krajowego konsultanta w dziedzinie chorób wewnêtrznych. Jego negatywna opinia nigdy nie ujrza³a ¶wiat³a dziennego.
- Napisa³em, ¿e jest za wcze¶nie, ¿eby refundowaæ iwabradynê - mówi prof. Gaciong. - Na razie nie s± dostatecznie znane skutki jej dzia³ania. Jest mnóstwo innych leków, które na tej li¶cie powinny siê znale¼æ.
By³y wiceminister zdrowia Boles³aw Piecha powo³ywa³ siê tak¿e na opiniê dotycz±c± iwabradyny prof. Witolda Ru¿y³³o, jednego z najbardziej znanych polskich kardiologów. Opinia mia³a byæ pozytywna. Wczoraj w rozmowie z dziennikarzem
TOK FM prof. Ru¿y³³o stwierdzi³, ¿e nigdy na zamówienie ministerstwa zdrowia nie stworzy³ ¿adnej opinii dotycz±cej iwabradyny.
Owszem, prof. Ru¿y³³o prowadzi³ badania nad iwabradyn±. Ich rezulaty opublikowa³ w pi¶mie bran¿owym "Drugs". Mo¿na je tak¿e
znale¼æ na stronie firmy Sevier. Jak siê dowiadujemy z pewnego ¼ród³a, ow± opiniê z pisma "Drugs" dosta³ minister Piecha - dostarczy³ mu j± Robert Pachocki z firmy Servier.
Czy to wystarczy³o, by wpisaæ iwabradynê na listê leków refundowanych? Boles³aw Piecha odmówi³ komentowania tej sprawy do czasu wyja¶nienia jej przez CBA.