Ziemia będzie drożeć szybciej niż mieszkania

Popyt na mieszkania wyhamował. Przyspieszył za to na działki budowlane. Podczas gdy ceny mieszkań stanęły w miejscu, ziemia drożeje w zatrważającym tempie - pisze dziennik "Polska. The Times".
Od początku tego roku w lepszych lokalizacjach ceny ziemi poszły w górę nawet o 100-200 proc.! I jak podkreślają analitycy, ziemia będzie drożeć dalej. Tylko do połowy przyszłego roku ceny gruntów mają skoczyć o kolejne 20 proc..

Według gazety dzieje się tak dlatego, że wielu Polaków zamiast wydawać miliony na 70-metrowe mieszkanie w dużym mieście, woli wybudować sobie za te pieniądze dom z ogródkiem. Według Karola Wilczko, prezesa e-Hipoteka.com, już aż 13 proc. klientów banków woli wziąć kredyt na ziemię, a nie na mieszkanie. Tylko w październiku ich liczba wzrosła o 3 punkty procentowe.

Rosnący popyt na grunty sprawił, że banki radykalnie zmieniły podejście do kredytowania tego typu inwestycji. O ile jeszcze 5 lat temu nie chciały dawać kredytów na zakup ziemi, jeśli działka była jedynym zabezpieczeniem, o tyle obecnie nie stanowi to problemu. Kredyty są nie tylko łatwiej dostępne, ale i tańsze Oprocentowanie nie różni się także od ceny kredytu mieszkaniowego - czytamy w dzienniku "Polska". W niektórych bankach klienci mogą dostać kredyt aż na 110 - 130 proc. wartości działki, a okres spłaty może wynieść 30- 50 lat. Do otrzymania kredytu wystarczy wstępny plan zagospodarowania działki. Zdaniem cytowanego eksperta banki przekonały się, że zakup ziemi to dobra inwestycja, na której w przypadku niewypłacalności klienta nie stracą.

Jak podaje gazeta we Wrocławiu od początku roku ziemia zdrożała czterokrotnie, w Poznaniu i Katowicach ceny skoczyły o 100 proc. i dochodzą już do 600 zł za mkw.. W styczniu mkw gruntu w Warszawie kosztował od 50 do 500 zł teraz znalezienie czegoś poniżej 1000 zł za metr graniczy z cudem.

Zdaniem Pawła Urbana, analityka Home Broker ziemia będzie drożała jeszcze co najmniej przez dwa lata i już niedługo zakup gruntu może kosztować tyle, ile średniej wielkości mieszkanie w mieście.