Podczas pierwszej konferencji prasowej nowego rządu minister obrony Bogdan Klich wystąpił do premiera Donalda Tuska o odwołanie wiceministra obrony Antoniego Macierewicza. Wcześniej TVN 24 nieoficjalnie podawała, że Klich chce także odwołać dzisiejszą wizytę Macierewicza w Afganistanie.
Donald Tusk pytany przez dziennikarzy czy odwoła Macierewicza powiedział dziennikarzom "Nie będę podejmował tego typu decyzji na konferencjach prasowych, ale intuicja dobrze wam podpowiada jaką decyzję podejmę".
Macierewicz: nadal wybieram się do Afganistanu
Macierewicz odnosząc się do informacji o swoim odwołaniu zapowiedział w rozmowie z PAP, że wybiera się do Afganistanu. - Nadal się wybieram do Afganistanu. Będę państwa informował o swoim stanowisku - powiedział PAP pytany o to Macierewicz. Nie chciał jednak ujawnić jaki jest cel wizyty.
W odpowiedzi na to Klich powiedział dziennikarzom: - Wniosek albo już jest podpisany albo jest właśnie podpisywany. Macierewicz nie ma tytułu, żeby w Afganistanie reprezentować MON.
Dotychczasowy szef MON Aleksander Szczygło pytany o sprawę zapowiadanego przez Klicha odwołania wyjazdu Macierewicza powiedział: "Powtórzę jeszcze raz to co wielokrotnie mówiłem, ocena człowieka tylko na podstawie własnych emocji nie jest dobra rzeczą".