Właściciel krzywdził psa, teraz żąda jego zwrotu
2007-11-14
, aktualizacja: 14.11.2007 00:00
Pies, któremu życie uratowała wolontariuszka fundacji For Animals, może wrócić do swojego poprzedniego właściciela. Prokuratura nie potwierdziła, że to on przyczynił się do jego stanu.
W sierpniu opisaliśmy przypadek wychudzonego psa znalezionego w pobliżu naszej katowickiej redakcji. Zaalarmowali nas przechodnie. Ktoś zapewniał, że pies wypadł z okna jednej z kamienic przy pl. Andrzeja. Pies, jak się później okazało o imieniu Bakuś, został przewieziony do weterynarza. Był odwodniony i wygłodzony, miał złamane żebro i odmę płucną. Przygarnęła go Aneta Motak, wolontariuszka fundacji For Animals. - Bakuś wraca do zdrowia....

pozostało 72% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane
- 1.Whitney Houston nie żyje. Miała 48 lat
- 2.Mrozy zabiły w Europie ponad 600 osób. Śnieg na Lazurowym Wybrzeżu i Majorce [ZDJĘCIA]
- 3.Dom wyłudzę tanio. Historia kryminalna bez zakończenia
- 4.Białoruś: stan opozycjonisty Kawalenki krytyczny
- 5.Polak zginął "śmiercią gwałtowną i brutalną" w Szkocji. Podejrzany aresztowany w Polsce [WIDEO]
- 6.Kibice z Krakowa odwołali protest, legioniści demonstrowali. "Oni kpią z nas, my zakpimy z nich"
- 7.Znów będą podwyżki? Tym razem za egzamin na prawko



