Pierwszy dzień w nowym Sejmie - minuta po minucie

05.11.2007 22:54
Bronisław Komorowski w gabinecie Marszałka Sejmu

Bronisław Komorowski w gabinecie Marszałka Sejmu (Fot. Wojciech Surdziel / AG)

Tuż przed 19.30 zakończyło się w poniedziałek inauguracyjne posiedzenie Sejmu. Przemówienie wygłosił ustępujący premier - wskazał swojemu następcy, co uważa za ważne i godne kontynuacji: działania swojego rządu ws. bezpieczeństwa, politykę energetyczną i walkę z korupcją . Prezydent przemawiał w Senacie. Marszałkiem Sejmu został Bronisław Komorowski, Senatu - Bogdan Borusewicz. Czytaj na relację "minuta po minucie".
22.14 Senat zakończył obrady. Wznowi je we wtorek w południe.

22.03 Nowymi wicemarszałkami Senatu zostali Krystyna Bochenek i Marek Ziółkowski - oboje z rekomendacji PO. Zbigniew Romaszewski zgłoszony na wicemarszałka przez PiS nie został wybrany.

21.09 O niemiłych początkach "oby dobrego Sejmu" - komentarz Marcina Graczyka z Radia TOK FM.



21.05 Zbigniew Religa o prowadzeniu obrad, przerwach i dyskusji z przedstawicielami klubów: - Tempo nie było złe.



20.43 Czy Platforma jest teraz antyamerykańska? - Nie. Ale uważam, że jedyną opcją na zachowanie sojuszu polsko-amerykańskiego jest przejście od polityki nadgorliwości do polityki realizmu - mówi Komorowski o sprawie tarczy i Sikorskiego.

20.30 Komorowski w "Kropce nad i". - Poseł Dudziński chciał spytać pana o sprawę ziemi sprzedanej przez MON, gdy był pan ministrem. Dlaczego nie chce pan odpowiadać? - pyta Olejnik. - Rozumiem, że pan Dudziński lubi tę atmosferę podejrzeń. Nie będę podawał pana Dudzińskiego do sądu, bo mam dość tłumaczenia się ws. fałszywych oskarżeń - Komorowski na to. Pytany o chaos podczas dzisiejszego posiedzenia mówi: - Chodziło o to, by można było kontynuować ulubioną zabawę niektórych posłów w opluwanie konkurencji i podważanie jej autorytetu. Czyli o przedłużanie stanu agonalnego, poprzedniego sposobu sprawowania władzy.

20.00 Polityka to kabaret - reakcja posła-debiutanta na dzisiejsze show polityczne.



19.54 - Dziś na wybór wicemarszałków po prostu zabrakło czasu. Oznaczałoby to kolejne parę godzin obecności w Sejmie i Państwa, i posłów - mówi dziennikarzom Komorowski, tłumacząc, dlaczego był przeciwko wnioskowi Kuchcińskiego. - Nie jestem za tym, by organizować pracę Sejmu tylko i wyłącznie przez zakazy. Chodzi o lepszą organizację pracy Sejmu. Mam nadzieję, że urządzenie, które stoi przede mną, może być umieszczone w jakiejś sejmowej sali. Będę starał się nie ograniczać dziennikarzy, ale polepszyć im warunki pracy - odpowiedział na pytanie Marcina Graczyka o ewentualne zmiany w traktowaniu reporterów sejmowych. Jak dodał postara się uzgadniać zmiany z mediami, ale przewiduje ograniczenie dostępu dziennikarzy do niektórych pomieszczeń Sejmu.

19.51 Konferencja Komorowskiego. - Miejmy nadzieję, że nowa kadencja oznaczać będzie mniej niepokoju, a więcej zgody - mówi nowy marszałek Sejmu. - Dodaje, że posłowie PiS-u mieli czas na zadawanie pytań, ale zdecydowali się na to w ostatnim momencie. - Trzeba mieć refleks. Nie wiem, jakie intencje przyświecały posłom PiS-u. Obecnie najważniejsze jest, by Sejm jak najszybciej zaczął działać - dodaje.



19.41 - Chcę, żeby wszyscy z nas byli zadowoleni, że będą pracować w tej izbie. Chcę zapewnić, że będę wraz z Państwem budować prestiż Senatu - tymi słowami zwraca się nowy marszałek do senatorów. Przypomina o niedokończonych pracach, jakie pozostawił Senat starej kadencji i podkreśla, że - jego zdaniem - izba wyższa powinna być bardziej samodzielna i niezależna od Sejmu. - Cieszę się, że gości tu nowy marszałek Sejmu i gratuluję mu wyboru. Chcę też podziękować marszałkowi poprzedniej kadencji i Marszałkom Seniorom: Sejmu - za obecność, i Senatu - za sprawne przeprowadzenie głosowania. Jeszcze raz dziękuję Państwu za to, że zostałem wybrany. Przystępujemy do pracy - dodaje Borusewicz.

19.37 Bogdan Borusewicz marszałkiem Senatu VII kadencji. Wyniki: 61 - za, 37 - przeciw, jeden się wstrzymał. Głosowanie w Senacie było tajne, Borusewicz był jedynym kandydatem, musiał uzyskać bezwzględną większość głosów (51).

19.20 Głosowanie: Sejm odrzuca wniosek Kuchcińskiego (211 za, 235 przeciw, jeden się wstrzymał). Sejm wznowi obrady jutro o 14.00.

19.17 Senatorowie wybierają: za chwilę poznamy nazwisko nowego marszałka Senatu. Tymczasem Komorowski zawiesza obrady do jutra do 14.00. Poseł Kuchciński zgłasza wniosek formalny: - Chcemy dziś wybierać wicemarszałków - mówi. - Dla porządku i dobrego współdziałania z panem posłem poddam to pod głosowanie - odpowiada Komorowski.

19.14 Marszałek Komorowski wspomina historię polskiego parlamentaryzmu, mówi też z wdzięcznością o Lechu Wałęsie i Tadeuszu Mazowieckim. - Jest tu i pan premier Kaczyński, jego ministrowie, którzy właśnie skończyli urzędowanie w rządzie wolnej Polski. Wszyscy mają swój udział w tworzeniu wolnej Polski. Pamiętajmy, że jesteśmy tylko ogniwem w historii i postarajmy się nie zawieść pokładanych w nas nadziei - mówi Komorowski. Brawa. Powstają wszyscy oprócz posłów PiS-u.

19.11 - Sercem demokracji jest parlament. Jeżeli to serce bije nerwowo, pośpieszenie, nadmiernie wolno, wywołuje to społeczną dezaprobatę. Gdy serce demokracji bije czysto, równo, mocno, to i obywatele, i wyborcy z wiarą i nadzieją patrzą w przyszłość, że polskie sprawy idą w dobra stronę. Dlatego jest mi ogromnie miło, że mogę przejmować przewodniczenie obradom z rąk uzdrowiciela polskich serc, pana prof. Zbigniewa Religi. (...) Myślę, że rola pana profesora jest tu zapowiedzą dobrej polityki w Sejmie. (...) Mam nadzieję, że w tym Sejmie będziemy mogli wznieść się ponad podziały i podkreślić to, co nas łączy, nie - dzieli - dodaje marszałek Komorowski.

19.09 - Chciałem podziękować wszystkim: zarówno tym, którzy głosowali na mnie, jak i tym, którzy mieli zdanie odrębne. Dziękuję, bo jestem przekonany, że wasze decyzje podjęliście z myślą o tym, jak poprawić jakość polskiej polityki, jak poprawić jakość parlamentaryzmu - mówi nowy marszałek.

19.07 Posłowie Platformy: - Brooonek! Brooonek! - Religa: - Zaraz, zaraz - dopóki nie ogłoszę wyników nic nie jest przesądzone, panie pośle Komorowski - uśmiecha się. Ogłasza wyniki: - Gratuluję, panie pośle! Proszę pana posła Komorowskiego o objęcie przewodnictwa nad obradami.

19.06 Mamy marszałka, został nim Bronisław Komorowski z PO. Wyniki: Komorowski: 292. Putra: 160.



19.04 Posłowie głosują. Religa cicho: - Liczymy? - Głośno: - Jeszcze nie wszyscy oddali głos. Czekamy. - Szum. Słyszymy szepty, że chyba maszyna się popsuła. Chichoty. Jeden z posłów ma problem z oddaniem głosu.

19.00 Marszałek Religa wraca na salę. - Chcę podziękować przedstawicielom klubu za dyskusję. W jej wyniku podjąłem decyzję o przystąpieniu do głosowania - mówi i przedstawia zasady głosowania (autoryzacja karty, lista kandydatów, itd.) - Naciśnięcie białego przycisku jest równoznaczne z ostatecznym podjęciem decyzji, więc proszę nacisnąć ten przycisk jako ostatni - dodaje Marszałek senior.

18.44 Religa: - Muszę wziąć pod uwagę wnioski o pytania. Dlatego proszę w tej chwili przedstawicieli klubów do mnie. Dziesięć minut przerwy. - To może wynikać z mojego niedoświadczenia - mówi Marszałek Senior.

18.42 Iwiński (LiD) do Religi: - Dlaczego mówi pan o glosowaniu, a nie przechodzi do niego? Rozumiem, że debiutuje się przez całe życie - ironizuje. Znów jak za starej, dobrej kadencji.

18.41 PiS się nie poddaje. Poseł Dudziński: - Tradycja jest taka, że posłowie mogą zadawać kandydatom pytania. Zgłaszam wniosek formalny o umożliwienie tego.

My też mamy pytanie: czy w tym roku posłowie zdążą z wyborem marszałka?

18.39 Religa wznawia obrady. Olejniczak ws. formalnej: - Ta kadencja miała być inna, a pan marszałek próbuje opóźnić wybór marszałka. Zgłaszam wniosek o skończenie tych targów. Spełnijmy to pierwsze, podstawowe życzenie naszych wyborców: glosujmy, wybierzmy marszałka Sejmu.

18.38 Posiedzenie Sejmu jeszcze się nie zaczęło: widać, jak posłowie naradzają się na sali.

18.34 Półgodzinna przerwa w posiedzeniu Senatu- na wniosek senatorów PiS. Po przerwie - według planu - ma odbyć się wybór marszałka. Zgłoszona została jedna kandydatura - senatora PO Bogdana Borusewicza.

18.28 Trwa ślubowanie senatorów. Czekamy też na koniec przerwy w Sejmie.

18.19 W studiu TVN24 eksperci krytykują przedłużającą się w Sejmie przerwę i międzyklubowe rozgrywki. Prof. Ireneusz Krzemiński, socjolog i dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz, politolog uważają, że winne jest PiS. - Jarosław Kaczyński zapowiedział przed wyborami, że będą gryźć ziemię, by wygrać wybory. To było szczere i po męsku. Tylko po co teraz gryzą tę ziemię? - mówi dr Pietrzyk-Zieniewicz. - Prezydent zachowuje się jak urażona księżniczka w zamku - wtrąca Krzemiński. Jak dodaje, dzisiejsze obrady pokazują, co się będzie działo. - Mimo zwycięstwa PO, polska polityka nie nabierze lepszego charakteru. Zagrywki PiS będą tak niszczące i deprecjonujące, że będzie to ciężkie do zniesienia - mówi, podając też inny przykład: ataki na Radosława Sikorskiego.

18.12 W swoim przemówieniu marszałek Bender wspomina wybitnych senatorów II RP z różnych obozów: socjalistów, narodowców, ludowców i innych. - Różnice polityczne nie przeszkadzały im w działaniu na rzecz dobra państwa - mówi. Przypomina o likwidacji Senatu przez komunistów i o przywróceniu jego działalności w 1989, wymienia jego marszałków, m.in. Aleksandra Małachowskiego i Alicję Grześkowiak. - Bez Boga demokracja nie może przetrwać - cytuje prezydenta USA Reagana. - Niech Bóg błogosławi Polsce i naszej pracy w Senacie - kończy Marszałek Senior.

18.09 - Na Marszałka Seniora powołałem pana Ryszarda Bendera, który jest najstarszy - mówi prezydent. - Dziękuję, panie prezydencie. Będę wyrazicielem opinii nas wszystkich, wdzięcznych panu za wiarę w misję Senatu - odwzajemnia się Bender.

18.07 - Izba ta, gwarantująca spokojną, senatorską refleksję, jest niezbędna - mówi prezydent Kaczyński. - Widzę tu na sali osoby, które mandat senatora sprawują bez przerwy od 1989, jak pan senator Romaszewski - dodaje (na sali brawa). - Obrady Senatu toczą się w spokoju, bez retoryki charakterystycznej dla Sejmu, zwłaszcza ostatniej kadencji - mówi prezydent.

18.04 Prezydent wspomina o tym, że Senat to symbol wolnej Polski, że w 1946 opowiedzenie się za likwidacją Senatu oznacza przyzwolenie na wprowadzenie komunizmu oraz o tym, że Senat to izba wyższa - elitarna. Nagłośnienie jest fatalne.

18.01 W Senacie przemawia prezydent Lech Kaczyński.

18.00 W Sejmie przedłużenie przerwy do 18.30.

17.59 - PiS chce wyjąć papiery na Bronisława Komorowskiego. Chodzi o dokumenty z likwidacji WSI. Tuż przed przerwą posłowie PiS-u mieli wyjść na trybunę i przedstawić dokumenty - mówi reporter TVN24. - Jeśli PiS to zrobi, to Platforma zagłosuje przeciw kandydaturze Romaszewskiego - dodaje, podkreślając, że ma te informacje z jednego źródła.

17.47 PAP: Prezydent Lech Kaczyński przyjął w poniedziałek dymisję rządu Jarosława Kaczyńskiego - poinformowało Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta.

Jednocześnie prezydent powierzył gabinetowi Jarosława Kaczyńskiego pełnienie obowiązków do czasu powołania nowej Rady Ministrów.

17.44 Sala obrad: Platforma prosi o przerwę. Religa: - Zarządzam 10 minut przerwy. Wracamy do starego stylu prowadzenia obrad.



17.40 Koniec przerwy: przed nami wybór marszałka. Tusk na korytarzu: - Parytet w komisjach będzie przez Platformę uwzględniany. Mamy swoje zdanie o panu pośle Putrze i nie jest to zdanie na szóstkę, ale nie będziemy blokować jego wyboru na wicemarszałka Sejmu. Natomiast pan Romaszewski jest człowiekiem konfliktowym i wydaje mi się, że może nie dostać większości głosów w Senacie. (...) Dziś jest szczególny dzień i szkoda, że już teraz zaczęła się taka PiS-owska gra. Będziemy starać się łagodzić konflikty - mówi. Jak dodaje, w Sejmie będzie zachowana liczba wicemarszałków (po jednym dla klubu), w Senacie - PO chcę ją zmniejszyć.





O tym, że Romaszewski jest konfliktowy, mówi też Niesiołowski:



17.38 - Nie porównywałbym pana Romaszewskiego do pana Niesiołowskiego. Zbigniew Romaszewski jest wybitnym politykiem i kwestionowanie jego zasług to wielki skandal - mówi dotychczasowy wiceminister spraw zagranicznych, Paweł Kowal.

17.34 W TVN24 mówią, że ich reporterzy też dowiedzieli się o wersji nr 1: czyli, że Platforma blokuje wybór Romaszewskiego.

17.28 - CO z tą PRZERWĄ? W kuluarach Sejmu chodzą dwie wersje tego, o co chodzi z "międzyklubowymi negocjacjami". Wg jednej, PO chce się zemścić za to, że dwa lata temu PiS zablokował wybór Niesiołowskiego na marszałka Senatu. W odwecie chce zablokować teraz wybór kandydata PiS-u, Zbigniewa Romaszewskiego na wicemarszałka izby wyższej. Wg drugiej wersji, PiS chce wymóc na Platformie wybór Romaszewskiego na wicemarszałka Senatu w zamian za niewyciąganie brudów związanych z Komorowskim - donosi reporter Radia TOK FM, Klaudiusz Slezak na podst. informacji z kuluarów.

Poseł Girzyński z PiS-u mówi z kolei dość tajemniczo, że przerwa przedłuża się przez trwające właśnie negocjacje:



17.25 Przedłużenie przerwy na wniosek klubu PiS złożony przez Krzysztofa Jurgiela. Do 17.45.

17.20 W studiu TVN24 Marek Jurek ocenia wystąpienie przewodniczącego klubu PiS: - Prawdopodobnie z jego powodu przerwa jest tak długa. Widać było już na sali, że wystąpienie to wzbudziło kontrowersje - mówi. Przerwa została przedłużona do 17.30, oficjalnie - z powodów proceduralnych. Trwają konsultacje międzyklubowe, dziennikarze mogą jedynie domyślać się, o co chodzi. - Chyba o wybór wicemarszałka Senatu - mówi Paweł Łukasik, reporter TVN24.

17.08 - Tak to już jest. Kampania zaczyna się tuż po wyborach. (...) Spór na pewno będzie m.in. o to, jak Platforma będzie walczyć z korupcją - mówi Maciej Płażyński, kiedyś jeden z "trzech tenorów", obecnie w obozie PiS-u. - PiS musi się uporządkować. (...) Niektórzy potrzebują zmian, co nie znaczy, że PiS się dzieli - komentuje dzisiejszą rezygnację trzech liderów z zasiadania we władzach partii.

17.00 Z sejmowego korytarza: - Sejm jak Sejm - mówi szef LiD-u.



16.50 w studiu TVN24 z prof. Kikiem rozmawia obrońca PiS-u, red. Wróbel z "Dziennika": - Większość Polaków jest głupsza od Jarosława Kaczyńskiego. (...) Pan prof. bardzo kadzi polskiemu społeczeństwu. (...) W demokracji często wybierane są szumowiny - mówi.

16.48 Na żywo z sejmowego korytarza: trwa jeden z "biegów Gosiewskiego", być może ostatni. Wicepremier idzie z obstawą szybkim krokiem, za nim dziennikarze - widok znany z poprzedniej kadencji. Skutek: jakość dźwięku jest nie najlepsza, nie słyszymy, co Przemysław Gosiewski mówi. Wicepremier na chwilę się zatrzymuje.



16.40 W Sejmie przerwa. Prof. Kik, politolog w TVN24: - Przemówienie Kuchcińskiego dobrze wplata się w strategię PiS-u, do której należy również brak przemówienia prezydenta na dzisiejszym posiedzeniu. Może uda się wprowadzić jakiś zamęt, jakąś nerwowość - oto, czego próbuje PiS. (...) Zwykła ludzka przyzwoitość burzy się - mówi profesor. - Sejmowi trzeba marszałka spokoju. Moim zdaniem, marszałek Komorowski przywróci Sejmowi to, czego mu ostatnio brakowało: szacunek. I dla posłów, i dla mediów - dodaje Kik.

16.32 Niewiele dowiadujemy się w tym fragmencie o kandydacie Prawa i Sprawiedliwości. Kuchciński szybko przechodzi do działalności Putry po 1989. - Pan Krzysztof Putra jest człowiekiem mocnym, o mocnych przekonaniach, co wielu obecnym na tej sali może się nie podobać - nie mamy pojęcia, po co Kuchciński próbuje atakować. - Taki marszałek będzie reprezentował większość ogólnonarodową, która jest dzisiaj w opozycji - Kuchciński wyraźnie prowokuje większość sejmową. Na sali śmiech, robi się głośno. Religa próbuje uspokajać: - Miło się siedzi na tym fotelu, ale musimy szybko wybrać marszałka - mówi i prosi, by posłowie pozwolili Kuchcińskiemu dokończyć. - Pan Putra będzie potrafił uspokoić rozgorączkowane nastroje i zapobiec temu, co w poprzedniej kadencji często słyszeliśmy z ław opozycji - czyżby Putra miał uspokajać tych, których Kuchciński obraża na inauguracyjnym posiedzeniu? - Putra potrafi troszczyć się nie tylko o dużą rodzinę, jaką jest Polska, ale i o rodziny małe. Jest bowiem ojcem sześciorga dzieci - kończy Kuchcińki. To zdecydowanie najmilsze słowa w jego przemówieniu. Posłowi Kuchcińskiemu gratulujemy umiejętności znalezienia się w sytuacji.



16.29 Poseł Kuchciński przedstawia sylwetkę Krzysztofa Putry - kandydata PiS-u ma marszałka Sejmu. - Jego ojciec działał w PSL-Piast, tylko z inną trochę historię, niż siedzący tu posłowie - próbuje docinków Kuchciński, ale wypada blado. Przez salę przechodzi szum niezadowolenia.

16.28 Zbigniew Chlebowski mówi o działalności Komorowskiego w Platformie i w Sejmie V kadencji, m.in. o pełnieniu przez niego funkcji wicemarszałka: - To człowiek politycznego konsensusu - kończy. Towarzyszą mu brawa (bardzo głośne).

16.24 Słuchamy życiorysu Komorowskiego: szkoła, harcerstwo, działalność w podziemiu (KOR, ROPCiO, działalność wydawnicza), internowanie podczas stanu wojennego, działalność polityczna po 1989. W ławach rządowych: minister Ziobro albo zasypia, albo szuka czegoś w ławie przed nim, Zyta Gilowska wygląda na zmęczoną, minister Gosiewski ma minę pełną dezaprobaty.

16.21 Religa mówi, że jest dwóch kandydatów na marszałka: Komorowski Putra. Ustala procedurę głosowania i oddaje głos posłowi Chlebowskiemu, który przedstawi kandydata Platformy.

16.20 - Życzę moim następcom powodzenia, bo życzę powodzenia Polsce - kończy premier - posłuchaj >>. Burza oklasków.

A czego życzą nowym rządzącym dziennikarze?



16.17 - Ograniczanie CBA to uderzanie w gospodarkę - podkreśla premier, mówiąc o korupcji. Przestrzega też przed pośpiesznym wprowadzeniem euro: ograniczenie popytu, jakie może po tym nastąpić, może doprowadzić do kryzysu gospodarczego.



16.12 Premier o sytuacji społeczno-gospodarczej: - Odnieśliśmy w tej sprawie sukces. Wzrost PKB to 13 proc. Gdyby tak było przez następne kilka lat, mogłoby dojść do irlandzkiego cudu. (...) Wzrosły inwestycje zagraniczne i wszystko wygląda na to, że ten rok będzie pod tym względem jeszcze lepszy. - Dalej premier chwali wykorzystanie środków unijnych. W ławach rządowych m.in. Zyta Gilowska (słucha skupiona, lekki uśmiech) i Anna Fotyga (mina taka, jak zwykle).

16.09 Dalej premier mówi o bezpieczeństwie energetycznym. - W poprzedniej kadencji wznowiono sprawę rurociągu z Norwegii. To sprawa bardzo istotna - podkreśla. Mówi też o tzw. gazoporcie i to tym, że finansujemy to sami, a nie - korzystając z pomocy Unii. - Podtrzymanie tej decyzji to sprawa niezbędna - radzi następnemu rządowi.

16.06 Kamera pokazuje lożę prezydencką: jest pusta. Prezydent zniknął! Premier ciągnie dalej: o tarczy i o tym, że Stany niezbędnym, choć niełatwym sojusznikiem. - Rezygnowanie z tego i uleganie naciskom tych, którzy nie chcą tarczy nie z powodów militarnych, ale politycznych, byłoby czymś złym.

16.04 Bezpieczeństwo Polski jest szczególnie ważne: chodzi bowiem o państwo o szczególnym położeniu geograficznym Polityka bezpieczeństwa z natury rzeczy jest nastawiona na czarne scenariusze - mówi dalej J. Kaczyński.

16.03 Głos zabiera premier: - Nie będzie to przemówienie podsumowujące pracę mojego gabinetu, ale dotyczące spraw, jakie musi brać pod uwagę każdy rząd, który chce bronić polskiego interesu narodowego.

15.53 Ujazdowski tłumaczy swoje odejście z władz PiS-u. - Musi być podział cywilizacyjny. (...) Oznacza to nie rozłam, ale podkreślenie wewnętrznych różnic. (...) Nauczmy się w partiach dyskutować swobodnie, bez wytaczania broni atomowej. Odrzucam takie myślenie, że partie są albo jednym ciałem, albo musi dojść do rozłamu. - Potem mówi jeszcze, że w partiach trzeba znaleźć kompromis między wewnętrznymi różnicami a silnym przywództwem. Ciekawe, co na to Jarosław Kaczyński?

15.47 - Spotkał nas wielki honor, ale i wielka odpowiedzialność, bo nie możemy zawieść nadziei Polaków na spełnienie ich marzeń. Chcą być dumni z Polski, państwa polskiego i swych przedstawicieli - mówi Zbigniew Religa. Wcześniej zapowiadał, że nie skorzysta z prawa do przemówienia, ale zmienił zdanie. Marszałek Senior składa posłom życzenia: - Życzę Państwu, byśmy w tym Sejmie spełnili marzenia Polaków. By pod koniec kadencji każdy z nas mógł powiedzieć: dotrzymałem przysięgi, którą złożyłem i zrobiłem wszystko, by spełnić marzenia wyborców - dodaje Marszałek Senior, po czym zarządza dziesięciominutową przerwę. Po niej przemówienie ustępującego premiera.



15.45 Ślubowanie dobiega końca, za chwilę - zgodnie z planem dostarczonym przez kancelarię - przemówi Jarosław Kaczyński.

15.38 Rzut oka na lożę honorową: obok prezydenta Wałęsy b. marszałek Senatu Bogdan Borusewicz (obecnie senator Platformy), b. marszałek Senatu Alicja Grześkowiak, Marek Jurek - b. marszałek Sejmu, tuż za nimi: Włodzimierz Cimoszewicz, b. szef MSZ i wicemarszałek Sejmu, obecnie jedyny senator niezależny,

15.34 Migalski o PiS-ie: - Partia ta nie była mądra wewnętrzną mądrością, mądrością tych, którzy mogli jej pomóc w zwycięstwie. - Miecugow: - Najbliższy tydzień będzie ważny dla PiS-u. Jeśli powstanie komisja śledcza i wyjdą "brzydkie rzeczy", np. dotyczące Ziobry, może być to powód do jakichś ruchów w tej partii.

15.32 Prezydent obserwuje salę z pochmurną miną. Premier rozmawia z Gilowską, Dorn jakby lekko odwrócony od nich.

15.28 Obserwujemy obrazki z sali obrad. Wielu posłów wstaje i ślubuje trzymając rękę.. na brzuchu. Tak, na brzuchu. Domyślamy się, że chcieli ją trzymać na piersi.



15.22 W Sejmie jest Ędward Ącki. Podobno spotkał się z Wojciechem Olejniczakiem - donoszą nasze źródła. Tuż przed rozpoczęciem obrad Jolanta Szczypińska po gmachu Sejmu chodziła z czerwoną różą. Nie wiemy, czy chce ją komuś wręczyć, czy może dostała ją od kogoś...

15.21 Miecugow w studiu TVN24: - Im bliżej przodu, tym ważniejszy poseł. Zaskakujące, że np. poseł Gosiewski uplasował się już w drugim rzędzie, a Zdrojewski - gdzieś daleko.

15.16 Trwa ślubowanie. Wyczytani posłowie po kolei wstają. Odczytywanie nazwisk odbywa się w kolejności tego, jak posłowie siedzą na sali. Najpierw pierwsze rzędy - posłowie-liderzy. Znaczące, że rozłamowiec Ludwik Dorn, zwany dawniej trzecim bliźniakiem, nadal siedzi tuż obok swojego szefa i Zyty Gilowskiej.

15.11 Posłowie wstają, Religa odczytuje tekst ślubowania, a pani sekretarz rozpoczyna czytanie nazwisk: Religa ("Ślubuję"), ....Schetyna..., Tusk (oklaski głośne),... Gilowska ("Ślubuję. Tak mi dopomóż Bóg" - oklaski, ale niezbyt głośne),..., Kaczyński (oklaski bardzo głośne).

15.09 Religa powołuje tzw. sekretarzy tymczasowych i zapowiada, że za chwilę rozpocznie się uroczystość ślubowania. Przypomina posłom, jak wygląda procedura. Nazwiska odczyta poseł Beata Bublewicz - jedna z wyznaczonych sekretarzy.

15.05 Gdy Religa wita Wałęsę, posłowie wstają i biją brawo. Wstaje też siedząca obok Jarosława Kaczyńskiego Zyta Gilowska i zaczyna klaskać, ale wzrok ustępującego premiera (który uparcie siedzi... )... powstrzymuje ją? Gilowska chyba sama nie wie: klaskać czy nie?



15.04 Posłowie śpiewają hymn. Religa wita gości: 1. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, 2. premiera Jarosława Kaczyńskiego i członków jego rządu, 3. Marszałka Seniora Senatu Ryszarda Bendera (oklaski niemrawe), 4. Lecha Wałęsę (bardzo głośne i długie oklaski, wstali wszyscy oprócz premiera), 5. duchownych i dyplomatów, 6. prymasa, 7. przedstawicieli władzy sądowniczej, 8. członków innych organów konstytucyjnych: NIK, NBP, 9. przedstawicieli PKW z jej przewodniczącym Ferdynandem Rymarzem, 10. przedstawicieli wojska, policji i samorządów, 11. ludzi nauki, 12. posłów, 13. resztę gości.



15.00 Sala jest już pełna: są posłowie , w tym ustępujący premier. Kilka minut przed 15.00 do budynku parlamentu wszedł Lech Kaczyński. Nie spojrzał nawet na dziennikarzy, a na pytanie, czy desygnuje Tuska, nie odpowiedział.

14.50 Do Sejmu przyjeżdżają goście. Jest już m.in. b. prezydent Lech Wałęsa. Czym będzie się różnić Sejm VI kadencji od poprzedniego? - Będzie rozsądniejszy i bardziej przewidywalny. Musi też uzupełnić powstałe w poprzedniej kadencji luki - mówi Wałęsa. - Mamy szczęście, że nie mamy pięcioraczków - komentuje to, że obecny prezydent nie pojawi się przed nowymi posłami, by wygłosić przemówienie.

Komentarz kandydata Platformy na wicemarszałka Sejmu do sytuacji w PiS-ie:



Oto plan:

Posiedzenie rozpocznie się o 15.00 odegraniem hymnu przez Orkiestrę Reprezentacyjną Wojska Polskiego, do 16.15 posłowie mają składać ślubowania. Następnie przez ok. pięć minut przemawiać będzie Marszałek Senior Zbigniew Religa, a od 16.30 przez ok. 15 minut - Jarosław Kaczyński. Do 17.15 posłowie mają wybrać marszałka (kandydat PO to Bronisław Komorowski), któremu Marszałek Senior przekaże prowadzenie obrad.

Rozwój sytuacji do 15.00

Główna polityczna wiadomość dnia to kryzys w PiS-ie: z funkcji wiceprezesów partii odeszli Paweł Zalewski, Ludwik Dorn i Kazimierz Michał Ujazdowski - więcej >>

Posłowie PiS-u, m.in. Jolanta Szczypińska bagatelizują (oficjalnie) sprawę i mówią, że nie ma żadnego kryzysu, a trzej liderzy mogą nadal być przydatni dla PiS-u w innych rolach. Komentatorzy nie mają jednak wątpliwości, że jakiś rozłam w partii jest: razem zrezygnowały trzy osoby należące do różnych frakcji w PiS-ie: Ujazdowski i Zalewski to zupełnie "inna bajka" niż Dorn.

O 13.00 Jarosław Kaczyński podał swój gabinet do dymisji. Prezydent Lech Kaczyński, przyjmując dymisję powierzył premierowi dalsze sprawowanie obowiązków do czasu powołania nowej Rady Ministrów. - więcej >>

Prezydencki minister Michał Kamiński zapowiedział też, że prezydent desygnuje Tuska na szefa rządu jeszcze w tym tygodniu.

Zobacz także
  • Zbigniew Romaszewski nie został wicemarszałkiem Senatu
  • Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski Sejm pokłócił się o Niesiołowskiego przy wyborze wicemarszałków
  • Jakubiak: Głosowałam na Komorowskiego
Skomentuj:
Pierwszy dzień w nowym Sejmie - minuta po minucie
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje