Prezydent się obraził? Cymański: Sytuacja jest trudna

asz
28.10.2007 , aktualizacja: 28.10.2007 14:01
A A A Drukuj
- Sprawa dotyczy ważnych sfer w życiu, takich jak przeprosiny i gratulacje. Dotyczy też głowy państwa. To sytuacja bardzo trudna - powiedział Tadeusz Cymański (PiS) w programie "Kawa na ławę". - Chodzi o skalę i ilość inwektyw, jakie padły w kampanii wyborczej - dodał polityk PiS, komentując milczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Prezydent Lech Kaczyński
Fot. MARKUS SCHREIBER AP
Prezydent Lech Kaczyński


Cymański zapewnił, że prezydent "pełni swoje funkcje właściwie". - Ta kwestia jest w tej chwili niepotrzebnie rozdmuchiwana - dodał poseł Prawa i Sprawiedliwości. - Pan mówi banałami - ripostował Stefan Niesiołowski (PO). Jego zdaniem, "nikt nie twierdzi, że prezydent nie spełnia swoich funkcji".

- Lech Kaczyński nie musi gratulować Donaldowi Tuskowi, jeżeli nie chce tego robić - mówił Niesiołowski. Przedstawiciel Platformy stwierdził, że "prezydent zaraził się od o. Rydzyka". - Szef Radia Maryja też powiedział, że jeżeli Tusk chce przyjść do Radia, to musi przeprosić - wyjaśnił Niesiołowski, dodając, że takie zachowanie staje się "normą w PiS".

Lech Kaczyński milczy od ogłoszenia wyników wyborów. W jego imieniu wypowiada się Michał Kamiński z kancelarii prezydenta. Premier Jarosław Kaczyński wyjaśnił, iż prezydent oczekuje na przeprosiny ze strony Donalda Tuska.

Podziel się