Komorowski: Pan Macierewicz powinien zniknąć

asz, jas, PAP
28.10.2007 , aktualizacja: 28.10.2007 14:02
A A A Drukuj
- Pan Macierewicz powinien zniknąć ze swojej instytucji - tak Bronisław Komorowski (PO) skomentował wypowiedź Antoniego Macierewicza, który stwierdził, że "nie widzi powodu, by nie łączyć funkcji posła i szefa kontrwywiadu". - Kwestia odwołania ministra Macierewicza wydaje się być kwestią oczywistą - dodał Komorowski w Radiu Zet. Podobno wezwany przed komisję ma być również Ryszard Kalisz (LiD).
Bronisław Komorowski
Fot. Dariusz GORAJSKI/ AG
Bronisław Komorowski
Antoni Macierewicz
Fot. Adam Kozak / AG
Antoni Macierewicz
Ryszard Kalisz
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Ryszard Kalisz
- Przyjdzie nowy minister, zostaną przeprowadzone zmiany personalne i jedną z pierwszych decyzji będzie odsunięcie pana Macierewicza od wpływów na tak newralgiczny obszar państwa - mówił przyszły marszałek Sejmu.



Komorowski: Dziwne zachowanie komisji

Komorowski wyjaśnił, że komisja weryfikacyjna ds. WSI, która podlega Macierewiczowi, jego zdaniem "zachowuje się bardzo dziwnie". - Komisja próbuje wzywać na przesłuchania kandydata na marszałka Sejmu. Tu może chodzić o chęć zepsucia atmosfery i mojego wizerunku, a nie o dojście do prawdy - stwierdził.

- Wczoraj o godzinie 11.52 na stronie internetowej "Wprost" ukazała się informacja, jakoby mnie komisja weryfikacyjna WSI wezwała na przesłuchanie. A o godzinie 12.59 zadzwoniła do mnie pani z Komisji Weryfikacyjnej. Zażądałem przedstawienia pisemnego wniosku o przesłuchanie - mówił Bronisław Komorowski.

Wczoraj tygodnik "Wprost" podał na swojej stronie internetowej, że Bronisław Komorowski, były szef MON, został wezwany przed komisję weryfikacyjną Wojskowych Służb Informacyjnych na najbliższy poniedziałek. Jego wezwanie - według "Wprost" - ma związek z nielegalnymi podsłuchami, które w latach 200-2001 mieli stosować funkcjonariusze WSI.

Kalisz: Nie dostałem wezwania

Ryszard Kalisz (SLD) powiedział w niedzielę, że nie dostał wezwania do złożenia wyjaśnień przed komisją weryfikacyjną Wojskowych Służb Informacyjnych "ani telefonicznie, ani pisemnie".

- Nie wiem z jakiego tytułu miałbym zostać wezwany do komisji weryfikacyjnej. Mogłem najwyżej zostać poproszony o wysłuchanie, za moją zgodą - bo tak mówi ustawa, i to tylko wtedy, kiedy w wyjaśnieniach funkcjonariuszy WSI są jakieś wątpliwości i trzeba wezwać ich szefów, żeby te wątpliwości wyjaśnić - powiedział Kalisz w niedzielę w programie "Kawa na Ławę" w TVN.

Podkreślił, że jeśli będzie poproszony o złożenie wyjaśnień, to musi wiedzieć jakiej sprawy mają one dotyczyć i na jakiej podstawie wzywa się właśnie jego. - Byłem ministrem spraw wewnętrznych i administracji, WSI nie kierowałem; pełniłem obowiązki szefa Kancelarii Prezydenta i też WSI nie kierowałem. W latach 2000-2001 nie pełniłem już żadnej funkcji kierowniczej - zaznaczył.

O tym, że już w piątek kilka osób zostało poproszonych o stawienie się w poniedziałek przed komisją weryfikacyjną WSI mówił w sobotę w "Wiadomościach" TVP szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Antoni Macierewicz.

Podziel się