Środowe media podały, że dotychczasowego rzecznika
PiS Adama Bielana miałby zastąpić wiceszef partii
Paweł Zalewski, w związku z przegraną PiS w wyborach parlamentarnych.
Media spekulują także, że nowym szefem klubu PiS mógłby być
Przemysław Gosiewski, który pełnił tę funkcję na początku kończącej się kadencji Sejmu.
- Jeśli chodzi o klub, decyzje są przed nami. Wysoko oceniam pracę Marka Kuchcińskiego, który jest członkiem najściślejszego kierownica partii - mówił premier na środowej konferencji prasowej w Warszawie.
Jak dodał, jeśli chodzi o medialne spekulacje na temat rzecznika PiS są to "zupełnie niebywałe plotki". - Nie wiem, skąd się one biorą - podkreślił.
Zapytam kongres PiS, czy mam nadal kierować partią Premier
Jarosław Kaczyński powiedział, że po przegranych wyborach czuje się w obowiązku zapytać kongres Prawa i Sprawiedliwości, czy ten jest gotów w dalszym ciągu akceptować go jako szefa partii. - To jest zupełnie oczywiste. Sądzę, że każdy szef partii po przegranych wyborach powinien tego rodzaju pytanie do najwyższego organu partyjnego sformułować - podkreślił premier na środowej konferencji prasowej w Warszawie. Zastrzegł, że jego wypowiedzi nie należy traktować jako zapowiedzi dymisji. Zadeklarował też, że bardzo wysoko ceni sekretarza generalnego i przewodniczącego zarządu głównego PiS Joachima Brudzińskiego. Plotki o jego odwołaniu, jak podkreślił, "nie są kompletnie niczym uzasadnione".