Oprócz zawodowych polityków do Sejmu i Senatu z powodzeniem kandydowały osoby, które wprawdzie znamy z pierwszych stron gazet, ale pojawiały się tam w zupełnie innym charakterze.
Gwiazdy mediów, artyści i dziennikarze I tak oto w Sejmie zasiądzie jedna z największych gwiazd kultury masowej w Polsce -
Janusz Dzięcioł. Szef straży miejskiej w Świeciu nad Wisłą to zwycięzca pierwszej polskiej edycji Big Brothera - reality show, który w tygodniu oglądało średnio 4 i pół miliona ludzi. Janusz Dzięcioł miał być kandydatem na posła PO już podczas wyborów parlamentarnych dwa lata temu. Poparła go część działaczy lokalnych struktur partii. Wówczas nic z tego nie wyszło. Tym razem powtórzył jednak wyczyn Sebastiana Florka - innego uczestnika I edycji BB, który w 2001 roku dostał się do Sejmu z list
SLD.
Większość mieszkańców domu Wielkiego Brata postanowiła robić karierę w showbiznesie - w świecie filmu, muzyki, czy dziennikarstwa. Okazuje się, że osoby związane z tego typu profesją również mogą zdobyć wysokie poparcie. PO raz kolejny do Senatu wybrano znaną dziennikarkę
Krystynę Bochenek(wcześniej senatorka UW i PO). Startująca z list Platformy Bochenek to dziennikarka od lat zajmująca się upowszechnianiem kultury języka polskiego i popularyzacją zdrowia. Jest twórczynią ogólnopolskiego Dyktanda - największej w kraju imprezy promującej język polski.
Do Sejmu dostał się też z ramienia PO dotychczasowy senator
Kazimierz Kutz, który zdobył 113 tys. głosów. To więcej niż zdobyli razem czterej kandydaci, którzy zdobyli mandaty z listy PiS. Kutz jest jednak przede wszystkim doświadczonym reżyserem filmowym - nakręcił między innymi "Pułkownika Kwiatkowskiego" z Markiem Kondratem, czy "Śmierć jak kromka chleba" - film o wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego.
Ponadto posłem został
Tadeusz Ross (PO) - aktor, satyryk i piosenkarz, znany z licznych telewizyjnych i estradowych występów, w szczególności z programu Zulu-Gula. Po raz piąty w Senacie zobaczymy również innego przedstawiciela PO -
Krzysztofa Piesiewicza (wcześniej między innymi senator komitetu "Blok Senat 2001"). Piesiewicz, mimo iż od początku lat 90. zaangażowany jest w politykę, wciąż pozostaje przede wszystkim wielkim twórcą kina. Jest współautorem scenariuszy filmowych do 17 filmów Krzysztofa Kieślowskiego w tym - "Dekalogu", "Podwójnego życia Weroniki", czy trylogii "Trzy kolory".
Za medialną gwiazdę można już właściwie uznać
Nelly Rokitę. Rozpoznawana przez Polaków dotychczas, jako żona popularnego polityka - Jana Rokity zasłynęła już kilkoma kontrowersyjnymi wypowiedziami. Z pewnością bardzo charakterystyczny w Sejmie będzie też akcent Nelly - jest ona bowiem z pochodzenia Niemką, urodzoną w Rosji. Nelly Rokita startując z drugiego miejsca na liście w Warszawie, zdobyła niewiele ponad 6 tysięcy głosów, ale dzięki głosom oddanym na całą listę będzie mogła po raz pierwszy dostać się do Sejmu.
Wysportowana Platforma Wśród polityków zasiądą też znani działacze sportowi, zawodnicy i trenerzy - głównie parlamentarzyści PO. Wieloletni trener i selekcjoner reprezentacji Polski, która w 1982 roku zajęła trzecie miejsce na mistrzostwach świata w piłce nożnej -
Antoni Piechniczek będzie reprezentował w Senacie Platformę Obywatelską. Były trener dostał się do parlamentu z okręgu katowickiego zdobywając 207 tysięcy głosów. Piechniczek będzie mógł podzielić się swoim spojrzeniem na piłkę nożną chociażby z posłem PO
Romanem Koseckim. Kosecki zasiadał już w Sejmie poprzedniej kadencji, bardziej znany jest jednak jako wielokrotny reprezentant Polski i zawodnik takich klubów, jak
Atletico Madryt, czy FC Nantes.
Obu trenerów wesprze dziennikarz i zarazem działacz sportowy
Andrzej Person wybrany do Senatu z list Platformy. Pojawią się też reprezentanci innych dyscyplin sportu, jak wielokrotna mistrzyni Świata i Europy w kick-boksingu i boksie, pierwsza kobieta w polskim boksie, która podpisała zawodowy kontrakt -
Iwona Guzowska, która została posłanką PO. W Senacie znajdzie się też kolejny przedstawiciel Platformy
Andrzej Szewiński - działacz sportowy, były siatkarz, syn znanej biegaczki Ireny Szewińskiej (3
złote medale na igrzyskach olimpijskich).
Kadra naukowa w parlamencie Do Sejmu i Senatu kandydują też osoby kojarzone raczej z praca naukową, czy karierą prawniczą - słynni profesorowie z najlepszych uczelni w kraju, czy wzięci adwokaci. W parlamencie zasiądzie między innymi profesor
Leon Kieres - prezes Instytutu Pamięci Narodowej w latach 2000 - 2005, który startował we Wrocławiu z ramienia PO. Obok niego zobaczymy też wybitnego karnistę z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, profesora
Mariana Filara (LiD), szefa krakowskiego oddziału IPN-u
Ryszarda Terleckiego (PiS), czy z ramienia LiD znanego prawnika
Jana Widackiego (reprezentował między innymi Jana Kulczyka).
Nowe pokolenie W nowym parlamencie znajda się też młodzi posłowie i posłanki, którzy mogą odegrać znaczącą rolę w przyszłej kadencji. Z list PiS-u do parlamentu dostał się znany już na Wiejskiej -
Jan Dziedziczak. Rzecznik rządu Jarosława Kaczyńskiego ma 26 lat. Przed dołączeniem do obozu braci Kaczyńskich był instruktorem Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, a później rzecznikiem tej organizacji. Kolejnym młodym posłem jest
Michał Marcinkiewicz. 23-latek będzie najmłodszym posłem tej kadencji. Michał Marcinkiewicz to działacz społeczny, były pracownik Parlamentu Europejskiego, student Uniwersytetu Szczecińskiego, od 2006 roku radny Szczecina (najmłodszy w historii miasta). Nie będzie jednak najmłodszym posłem w ogóle. W momencie wyboru młodszy od niego był poseł
LPR ubiegłej kadencji Krzysztof Bosak.