Do Okręgowej Komisji Wyborczej w Warszawie spłynęły już dane ze wszystkich - 205 - komisji obwodowych z zagranicy - poinformował w poniedziałek wieczorem Jarosław Jóźwiak, urzędnik z warszawskiego ratusza koordynujący sprawy wyborcze.
Jak dodał, dane ze wszystkich zagranicznych obwodów głosowania są w formie elektronicznej i trwa ich weryfikacja.
Według Jóźwiaka, za 1,5 godziny protokół dotyczący głosowania w okręgu warszawskim - na warszawską listę głosowano również za granicą - trafić ma do Państwowej Komisji Wyborczej.
Natomiast Andrzej Jasionowski pełnomocnik ministra spraw zagranicznych ds. organizacji wyborów poinformował, że o godz. 19.28 w poniedziałek przekazano do OKW w Warszawie - zarówno w wersji elektronicznej jak i papierowej - wszystkie wyniki głosowania za granicą w wyborach do Sejmu i Senatu - w 205 komisjach wyborczych.
"Jednocześnie informujemy, długi czas oczekiwania na przekazanie wyników wynikał z wadliwego Kalkulatora Wyborczego przekazanego nam przez PKW" - napisał Jasionowski.
Wcześniej, na popołudniowej konferencji prasowej minister Fotyga powiedziała, że problemy z dostarczeniem wyników to wina PKW i jej systemu informatycznego. - Czuję się osobiście dotknięta, że służba zagraniczna jest w ten sposób atakowana - powiedziała Fotyga.
Kto dostał się do Sejmu, a kto do Senatu? Jak głosowali mieszkańcy dużych miast, a kogo wybrały ''wykształciuchy''. Zobacz szczegółowe wyniki wyborów oraz ich wizualizacje. Przeczytaj, jakie są reakcje prasy zagranicznej. Wszystko o wyborach w specjalnym serwisie. Więcej