Sawicka: Błagam ministra Kamińskiego, żeby mnie nie niszczył

kt, IAR
17.10.2007 , aktualizacja: 18.10.2007 18:06
A A A Drukuj
Słaniającą się Sawicką do karetki odprowadzili jej współpracownicy. Została w szpitalu na noc. Powód? Silny stres psychiczny. Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Słaniającą się Sawicką do karetki odprowadzili jej współpracownicy. Została w szpitalu na noc. Powód? Silny stres psychiczny.
- Zwracam się do pana ministra Kamińskiego, żeby mnie nie linczował, nie ujawniał tych materiałów, proszę mnie nie niszczyć - szlochała w Sejmie posłanka Beata Sawicka. - Jedna posłanka straciła życie, inna walczy o życie. Po konferencji prasowej Beata Sawicka zasłabła w Sejmie i została odwieziona do szpitala.
Beata Sawicka płacze w czasie konferencji prasowej
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Beata Sawicka płacze w czasie konferencji prasowej
Zapłakana posłanka Beata Sawicka
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Zapłakana posłanka Beata Sawicka

Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Beata Sawicka płacze w czasie konferencji prasowej
fot. Wojciech Olkuśnik/AG
Beata Sawicka płacze w czasie konferencji prasowej
ZOBACZ TAKŻE
Dramatyczna konferencja Beaty Sawickiej:



- Wczoraj zostałam ukamienowana, wczoraj zostałam zabita za życia - powiedziała Sawicka na początku spotkania z dziennikarzami w sejmowym holu. - Kiedyś to robiono po wyroku. Dziś inne sa metody, aby pomóc zniszczyć człowieka. Chciałabym w związku z tym, co wczoraj zostało ujawnione przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, przeprosić za swoją słabość tych wszystkich, których ta sytuacja dotknęła, wszystkich, przede wszystkich moich najbliższych, moją rodzinę, męża, dziecko, moją mamę. Chcę przeprosić również przewodniczącego Donalda Tuska oraz koleżanki i kolegów z mojego ugrupowania, które kiedyś reprezentowałam. Jestem tylko człowiekiem.

- Większość Polaków, jak również i ja nie odczytuje tego jako zwykłego zbiegu okoliczności, bo naprawdę tak nie było - zapewniła.

''To była misternie zaplanowana prowokacja''

- Chcę powiedzieć, że jestem tylko człowiekiem, którego zgubiła otwartość, ufność i wiara w dobre intencje drugiej osoby - mówiła Sawicka drżącym głosem. - Nie uchylam się wcale od odpowiedzialności za ten czyn, ale chcę podkreślić, że to wszystko w mojej oczywiście ocenie, było misternie zaplanowaną prowokacją, obliczoną na prawie rok czasu, a jej kulminacja niestety nastąpiła w ostatnich dniach, wtedy, kiedy można uderzyć w moją osobę i w ugrupowanie, które reprezentowałam, czyli tuż przed wyborami.

Tak zwany Tomasz Piotrowski udawał uczucie

- Spotkałam człowieka, który udawał przyjaźń. Mówię o panu tzw. Tomaszu Piotrowskim, który był moim kolegą z kursu - opowiadała Sawicka. - Udawał do mnie oczywiście uczucie, prosił o pomoc, był młodym przedsiębiorcą, nie chciał już więcej pracować w Wiedniu, chciał stworzyć swoje przedsiębiorstwo w Polsce, roztaczał również przede mną swoje plany, ale zawsze to było potwierdzeniem tego, że chce coś budować stabilnego w tym kraju. Tutaj chce odprowadzać podatki i prosił mnie, jako swoją koleżankę, którą zapoznał na tym kursie, jak pewnie wiele innych osób, o to, aby można mu było pomóc w tym. Nie widziałam w tym żadnego nowego znamiona. Po prostu byłam tylko i wyłącznie koleżanką. Tymczasem to była ukartowana gra. Nie wiem, dlaczego akurat mnie wytypowano w tym momencie, dlaczego chciano uderzyć w Platformę Obywatelską. tak jak podkreśliłam, mam takie cechy jakie mam: jestem otwartym dobrym człowiekiem, uczciwie pracującym przez te wszystkie lata na rzecz własnej rodziny, własnej osoby i tego kraju.



CBA nie mówiło o czułych sms-ach

- Nie usłyszeliście państwo w tych materiałach, nie przedstawiono miłych i czułych sms-ów do mnie, listów, treści tych wypowiedzi, kwiatów, które były przesyłane do mnie, nie powiedziano również tego, że były wymieniane upominki między nami. Była to po prostu rzecz oczywista. Upominki, które dostawałam były zawsze związane z moimi urodzinami lub imieninami. innych nie było możliwości.

Przyznaję, że ten człowiek zafascynował mnie swoją przedsiębiorczością, zafascynował mnie swoją osobowością. Miał coś w sobie, był inteligentny, błyskotliwy, uprzejmy, nader uprzejmy. Zawsze się tak dziwnie składało, że przyjeżdżał z Wiednia, kiedy ja miałam posiedzenia Sejmu. Bywało, że często odmawiałam spotkań, ale wtedy było nagabywanie, że może chociaż na 10 minut, na 15, na godzinę.

Panie ministrze, proszę mnie nie niszczyć

- Zniszczono mnie i moja rodzinę. Nie może być tak, że bolszewizmem się niszczy człowieka. Nade mną pracował sztab ludzi przez cały rok - płakała Sawicka. Zaapelowała do szefa CBA Mariusza Kamińskiego, aby nie niszczył jej publicznie. Posłanka przyznała, że okazała słabość, i poprosiła o wybaczenie ludzi, którzy jej zaufali.

Posłanka Beata Sawicka powiedziała, że jej wypowiedzi, zaprezentowane przez CBA, zostały wyjęte z kontekstu. Dodała, że została zlinczowana medialnie.

- Wybrali dwie posłanki w tym kraju: jedna nie żyje (Barbara Blida ) druga walczy o to życie. Proszę nie ujawniać publicznie tych materiałów, proszę mi pozwolić na prawdziwy, sprawiedliwy proces! - apelowała Sawicka na konferencji prasowej w Sejmie.

Mariusz Kamiński przedstawił wczoraj na konferencji prasowej filmy i nagrania z akcji CBA, podczas której Sawicka przyjęła od podstawionego agenta sto tysięcy złotych za "pomoc" przy sprzedaży działki na Helu. Sawicką, którą przed dwoma tygodniami zatrzymano, usunięto z Platformy Obywatelskiej, zrezygnowała też z kandydowania do Senatu.



Wroński: Te "kręcone lody" są powszechnym programem rządowym



- Sytuacja kiedy się przedstawia wszystkie materiały nie jest normalna . Tu się odbył sąd przed kamerami - tak konferencję prasową posłanki Sawickiej skomentował w TVN24 dziennikarz "Gazety Wyborczej" Paweł Wroński. - Mam nadzieję, że konferencje oglądał szef CBA i agent, który wmanewrował Sawicką. Jeśli będzie dostawał jakąś nagrodę, to wspomnienie będzie mu towarzyszyć - dodał. Według niego jest rzeczą ewidentną, że posłanka Platformy zrobiła rzecz złą.- Co ciekawe mówiła, że korzystała z powszechnych informacji. Te "kręcone lody" są powszechnym programem rządowym - skomentował.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • joz_ef

    0

    patrzcie jak bronią korupcję a teraz wychodzi to co powiedziała, że jak PO dojdzie do władzy to dopiero na służbie zdrowia będzie doskonały interes do zrobienia. Tak stronnicza GW to wygląda !!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX