- Mam pretensje do pana Kamińskiego, że tak długo zwlekał z ujawnieniem tych taśm. Bo demokracja polega na tym, że głosują obywatele, którzy wiedzą, jak jest i wiedzą na kogo głosują, a dopiero po taśmach pani Sawickiej my wiemy, jaki jest naprawdę program Platformy Obywatelskiej - powiedział podczas środowego wystąpienia premier Jarosław Kaczyński.
Fot. Czarek Sokołowski
6 października, Łódź. Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Hali Expo
- PiS nie znało taśm zaprezentowanych na konferencji ministra Kamińskiego - powiedział w środę premier Jarosław Kaczyński odnosząc się do konferencji prasowej szefa CBA, na której ujawniono nagrania operacyjne mające być dowodem na korupcję posłanki Sawickiej.
- Mam pretensje do pana Kamińskiego, że tak długo zwlekał z ujawnieniem tych taśm. Jednak dzięki tej prezentacji wiemy jaki ma być naprawdę program Platformy Obywatelskiej. Pan Kamiński jako urzędnik państwowy powinien był pokazać to wcześniej.
Premier zapewniał, że gdyby wcześniej wiedział co ma być prezentowane na konferencji, "to pewnie by interweniował".
- O samej konferencji wiedziałem, ale nie wiedziałem, czego będzie dotyczyć. Na nikogo w tej sprawie nie naciskalem.
Sawicka została zatrzymana przez CBA w momencie przyjmowania łapówki w zamian za pomoc w ustawieniu przetargu na zakup działki na Helu. Z przedstawionych we wtorek nagrań wynika, że liczyła ona także na robienie interesów w związku ze spodziewaną przez nią po wyborach prywatyzacją w służbie zdrowia.