"Misiek" Koterski skazany za oszustwo

Na siedem miesięcy więzienia w zawieszeniu skazał łódzki sąd Michała Koterskiego, aktora i syna znanego reżysera. Koterski próbował sprzedać mieszkanie, do którego nie miał prawa i wyłudził 10 tys. zł zadatku
W listopadzie ubiegłego roku 28-letni Koterski spotkał się z małżeństwem z Łodzi. Zamierzał im sprzedać mieszkanie w atrakcyjnej części mista. Podpisali umowę, aktor zainkasował 10 tys. zł zadatku. Udostępnił kupującym lokal, aby zaczęli tam remont. W grudniu mieli się spotkać u notariusza i spisać akt notarialny. Nowi właściciele mieli dopłacić jeszcze 130 tys. zł. Ale Koterski nie pojawił się u prawnika, a jego telefon milczał.

Oszukani powiadomili prokuraturę. Okazało się, że mieszkanie należało do spółdzielni, aktor nie miał prawa go sprzedawać, na dodatek było zadłużne. Spółdzielnia skierowała już sprawę do sądu, a w grudniu ubiegłego roku egzekucją długu zajął się komornik.

Pokrzywdzeni twierdzą, że Koterski nie powiedział im, ani o długu, ani o tym, że nie jest właścicielem mieszkania. Matka aktora, która się z nimi skontaktowała, próbowała ich nakłonić do rezygnacji z kupna mieszkania. Chciała też oddać podwójną wysokość zadatku. Niedoszli właściciele byli jednak nieugięci.

Michał Koterski przyznał się do winy. - Byłem przekonany, że jako główny lokator mogę sprzedać mieszkanie - tłumaczył prokuratorowi. - Podpisałem umowę, ale potem zorientowałem się, że za nisko je wyceniłem.

Twierdził też, że kupcy wiedzieli, iż nie mieszkanie nie jest jego własnością.

Wyrok zapadł na jednej rozprawie. Sąd uznał aktora za winnego oszustwa. Skazał go nieprawomocnie na siedem miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. W ciągu pół roku musi też oddać wyłudzone pieniądze.

Koterski znany jest główne z filmów swego ojca Marka Koterskiego. Popularność przyniosła mu rola Sylwusia Miauczyńskiego w filmach "Dzień świra" i "Wszyscy jesteśmy Chrystusami". Ostatnio współpracował z Kubą Wojewódzkim w telewizji TVN.