Korwin-Mikke obraził niepełnosprawne dzieci? Lider UPR zaprzecza

10.10.2007 10:15
Według dzisiejszego ?Dziennika?, podczas prawyborów we Wrześni doszło do nieprzyjemnego zdarzenia, w którym główną rolę odegrał Janusz Korwin-Mikke. Lider UPR miał głosić z mównicy, że w klasach integracyjnych dzieci zdrowe przejmują schorzenia od chorych. Jakby tego było mało, jedna z niepełnosprawnych dziewczynek przysłuchująca się koalicjantowi Romana Giertycha usłyszała od niego, że nie puściłby swojego dziecka do klasy z dziećmi niepełnosprawnymi.
Zaskakującemu przemówieniu Mikkego przysłuchiwali się mieszkańcy Wrześni i politycy innych partii. Wśród nich obecna była działaczka partii kobiet, której towarzyszyła nastoletnia, poruszająca się na wózku inwalidzkim córka. Wzburzona słowami kandydata na posła kobieta, zażądała od lidera UPR, by ten powtórzył swoje słowa patrząc w oczy jej dziecku - pisze "Dziennik".

- I on to zrobił. Podszedł i powiedział tej biednej dziewczynce w twarz, że on swojego dziecka nie puści do klasy z dzieckiem niepełnosprawnym. Bo zarazi się niepełnosprawnością - mówił świadek zdarzenia, Łukasz Naczas, polityk SLD.

Gretkowska: Byłam wstrząśnięta

Matka dziewczynki zarzuciła Mikkemu, że "jest chory i zionie nienawiścią", ale polityka to nie zraziło. Według relacji gazety, miał odpowiedzieć: "To pani jest chora, bo jest pani zarażona śmiercią". Po chwili lider UPR ponownie podszedł do dziewczynki i zapytał, czy ćwiczy na lekcjach wychowania fizycznego.

- Przecież ty nie jesteś w stanie ćwiczyć na WF - powiedział Mikke według "Dziennika". Dziewczynka odpowiedziała mu, że daje sobie radę i ćwiczy. - Ale jak? Na wózku? - nie dawał za wygraną polityk.

Kontrowersyjny występ Korwina-Mikke wzbudził powszechny niesmak.

- Byłam wstrząśnięta - powiedziała założycielka partii kobiet Manuela Gretkowska. Joanna Kluzik-Rostkowska stwierdziła, że wspólne przebywanie dzieci zdrowych i niepełnosprawnych im pomaga, natomiast "przebywanie w towarzystwie Korwina-Mikkego szkodzi na pewno". Według posłanki PO Ewy Kopacz, słowa lidera UPR dyskwalifikują go "nie tylko jako polityka, ale i człowieka". Emocji nie kryła również posłanka PiS Jolanta Szczypińska. - Nie ręczę, co bym zrobiła, gdybym była na miejscu, we Wrześni - powiedziała.

Korwin-Mikke: Panienka na oko inteligentna

Do całego zdarzenia na łamach swojego blogu odniósł się sam zainteresowany. Zgodnie z przytoczoną relacją, jego wystąpienie we Wrześni przerywane było przez "jakiegoś patafiana z LiD-u".

- W pewnym momencie zaczął wrzeszczeć, że chcę wyrzucić ze szkół niepełnosprawne dzieci. Odparłem, że to bzdura - nie chcę tylko, by pod przymusem "integrowano" dzieci tych rodziców, którzy sobie tego nie życzą - pisze Mikke.

Według niego, na słowa te zareagowała "jakaś narwana Partyjna Kobieta", która zaciągnęła go do "stoiska Partii Ekshibicjonistek" i zażądała, by powtórzył swoje słowa patrząc w oczy jej córce.

- Poszedłem. Powiedziałem. Była to miła panienka, bardzo inteligentna na oko - gdy jednak zadałem jej pytanie, czy chodzi na WF (odparła twierdząco) i zacząłem pytać, jak może np. grać w piłkę ze zdrowymi dziećmi, matka zaczęła wrzeszczeć, że nie pozwala mi zarażać jej dziecka faszystowskimi ideami i mam sobie iść precz.

Całą sytuację lider UPR podsumował krótko: "Nie pozwalamy grać na boisku lub tłuc się na ringu chłopcom z dziewczętami - i słusznie, bo przewaga fizyczna jest za duża. Otóż różnica między zdrową dziewczynką, a inwalidką na wózku, jest znacznie większa.

Lider UPR zapowiada, że pozwie "Dziennik"

Na antenie Radia Zet, Korwin-Mikke zapowiedział w środę sądowy proces "Dziennikowi".

- Moje słowa zostały całkowicie przekręcone. Dlatego zamierzam "Dziennik" podać do sądu - powiedział kandydat do Sejmu z listy LPR-u.

W zarzuty "Dziennika" nie wierzy lider LPR Roman Giertych. Przyznał on w Radiu Zet, że nie widzi również nic złego w tym, co Korwim-Mikke pisze na swoim blogu. Jego zdaniem, ze słów tych wynika jedynie to, że nikt nie może zmusić rodziców do wysłania dzieci do szkoły integracyjnej.

- Nie widzę w tym nic złego - powiedział Giertych i od razu podkreślił, że sam jest zwolennikiem szkół integracyjnych.

Zobacz także
  • Finał konwentu UPR. Tuz po ogłoszeniu wyników głosowania nad absolutorium dla władz partii Janusz Korwin-Mikke bez słowa wychodzi z sali Zobacz, dlaczego Janusz Korwin-Mikke odszedł z UPR [WIDEO]
  • Janusz Korwin-Mikke Janusz Korwin-Mikke odszedł z Unii Polityki Realnej
  • Janusz Korwin-Mikke w "Magazynie 24" Korwin-Mikke robi "Sieg Heil" w TVN24
Skomentuj:
Korwin-Mikke obraził niepełnosprawne dzieci? Lider UPR zaprzecza
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje