Zagórów daleko od urny i polityki

Michał Karbowiak
2007-10-09 , aktualizacja: 10.10.2007 00:00
A A A Drukuj

Józef Bartłomiejczak wyróżnia się spośród mieszkańców Zagórowa. Po pierwsze, ma pracę, a po drugie, był na poprzednich wyborach parlamentarnych. To inaczej niż większość osób z jego miejscowości, gdzie głosowało najmniej uprawnionych w Wielkopolsce.

Pan Józef jest stolarzem. Ma szczęście, bo w Zagórowie jest wielu ludzi, którzy są na bezrobociu. Do tego nie biorą udziału w wyborach. Dwa lata temu głos do urny wrzuciła tylko co trzecia osoba: 30,53 proc. uprawnionych. - Ludzie nie głosują, bo są sfrustrowani. A dla mnie w Zagórowie jest jak w Hiszpanii. Jesteśmy na południu. Konińskiego, ale zawsze. A poza tym mamy tu bardzo spokojnie, bo zostali głównie starsi ludzie....


pozostało 85% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się