Allegro promuje się za pomocą reality-show
2007-10-01
, aktualizacja: 01.10.2007 00:00
Polskie firmy idą śladem amerykańskich i zaczynają produkować widowiska internetowe z własnymi markami w roli głównej. Właśnie wystartował reality show zrobiony przez Allegro.pl
Urządzają mieszkanie, robią imprezy, wygłupiają się i jeszcze im za to płacą. Na ich miejscu chciałoby być 2 tys. osób, bo tyle zgłosiło się na casting do programu Alleshow przygotowanego przez Allegro. Wybrano tylko dwie: 32-letnią Luizę, właścicielkę stołecznej agencji aktorskiej i miłośniczkę motorów, oraz 23-letniego Grzegorza, studenta pedagogiki na Uniwersytecie w Białymstoku, a w wolnych chwilach kabareciarza....

pozostało 89% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane
- 1.Pracownicy Rutkowskiego zatrzymani w Berlinie. Chcieli uprowadzić 21-latkę? Rutkowski zaprzecza
- 2.Mnóstwo e-maili i telefonów na policję ws. znalezionego w Tatrach mężczyzny
- 3.Tajna korespondencja Thatcher: "Przygotowania do interwencji militarnej ZSRR w Polsce zostały zakończone"
- 4.Niemiecka policja: Wersja Rutkowskiego to nieprawda. Była próba porwania
- 5.Właściciel zmarł, psy same już trzy lata
- 6.Kwiatkowski: Pół miliona premii dla Kaplera jest bulwersujące
- 7.Detektyw z Wrocławia donosi na Krzysztofa Rutkowskiego
-
Pracownicy Rutkowskiego zatrzymani w Berlinie. Chcieli uprowadzić 21-latkę? Rutkowski zaprzecza
-
Komentarz dnia: "ACTA jest zła, ale gros protestujących jest zmanipulowany"
-
Wołomin: Stracili mieszkania w pożarze. Teraz mają oddać psy do schronisk?
-
Wasz komentarz dnia: "Konsument głosuje portfelem. Co go obchodzi nieporozumienie u Wedla"



