- Zdecydowałam się kandydować na prawej stronie sceny politycznej - mówiła doradczyni prezydenta ds. kobiet Nelly Rokita. - Zdecydowałam się kandydować, bo kocham Polskę. Wiem, że dusza Polski jest w Krakowie, ale serce Polski bije w Warszawie. Mamy dużo do zrobienia. Zaapelowała do Donalda Tuska o rozmowę w Warszawie.
- Od dwóch lat słyszę w domu, że Grażyna Gęsicka to najlepszy minister w rządzie Kaczyńskeigo. Podziwiam panią Grażynę. Uważam, że nie jest prawdą, że lewica może sobie zawłaszczyć problemy kobiece. Że my kobiety prawicy, aktywne, nie znamy problemów kobiet, które są w domu i wychowują dzieci. Niemożliwy jest monopol kobiet lewicowych na sprawy kobiece - mówiła Rokita.
- Zwracam się do Donalda Tuska. Pan jest z Gdańska, ja z Krakowa. Połączmy się w Warszawie, zróbmy coś dobrego dla Polski. Warto i trzeba rozmawiać. Rozmowa może przynieść kompromis, który byłby dobry dla Polski. Zapraszam pana Donalda na rozmowę w Warszawie. Na dyskusję prawdziwą. Wyciągam rękę - mówiła Nelly Rokita na konwencji PO w Rzeszowie.