Niemczyk dla Sport.pl: TVP zwolniła mnie za szczerość!

- Robert Korzeniowski wywalił mnie za to, że napisałem w ?Przeglądzie Sportowym? o przerwanej transmisji z meczu siatkarzy - mówi były trener Złotek
Andrzej Niemczyk zadzwonił w środę do redakcji "Gazety". - Jestem w Belgii na mistrzostwach Europy siatkarek, miałem pracować dla TVP jako ekspert w studiu. W środę koło południa zadzwonił do mnie szef sportu w telewizji publicznej Robert Korzeniowski i powiedział, że dostał dyspozycje z góry, żeby mnie wyrzucić. Powodem był mój felieton w środowym "Przeglądzie Sportowym" - opowiada trener.

Korzeniowski przyznał, że zdecydował o zwolnieniu Niemczyka po lekturze felietonu: - To była moja decyzja, niczyja inna. Andrzej Niemczyk był w naszym zespole i nie uważam, aby w porządku było to, aby nasz ekspert pisał, że konkurencja coś lepiej pokazuje. Mógł najpierw ze mną porozmawiać. Oczywiście, ma prawo do wyrażania swojego zdania, a ja zachowuję swoje prawo do niezatrudniania go. Może dalej łatwo funkcjonować jako ekspert niezależny.

Co napisał Niemczyk?

"Właśnie dotarłem do Belgii, skąd będę komentował dla Państwa mistrzostwa Europy. Mam być gościem Bartka Hellera w studiu. W roli sprawozdawców wystąpią Piotr Dębowski i moja córka Gosia. Mam nadzieję, że tym razem telewizja publiczna wywiąże się lepiej ze swojej misji niż podczas ME facetów. To co tam zrobili, przerywając transmisję z finału, to był już szczyt szczytów. Robert Korzeniowski tłumaczył się, że nie mógł nic zrobić, ale co z niego za szef sportu, jeśli nie jest w stanie wywalczyć u zwierzchników tak podstawowej sprawy. Marian Kmita w Polsacie takich problemów nie ma. Nie wchodzi w paradę Zygmuntowi Solorzowi, robi swoje i wygrywa z TVP w cuglach. Mimo wszystko zapraszam do oglądania mistrzostw na antenie TVP i obiecuję, że będziecie mieli Państwo więcej powodów do radości niż podczas występów siatkarzy w Moskwie".

W niedzielę TVP 1 przerwała po trzecim secie transmisję finału ME mężczyzn Rosja - Hiszpania, by nadać Teleexpress. Mecz w Moskwie widzowie znów oglądali od połowy czwartego seta. O godz. 14.40 w TVP 3 przerwano w pierwszej połowie piłkarskie spotkanie Lechia Gdańsk - Warta Poznań, by transmitować z Białegostoku lokalną konwencję wyborczą PiS.

Niemczyk, odkąd nie jest trenerem, występuje w roli dziennikarza. Dwa dni temu pojawiła się informacja, że ma kandydować do Senatu z listy LiD-u. Ostatecznie szkoleniowiec wycofał swoją kandydaturę.