Sikorski: Startuję z listy PO, bo zawiodłem się na premierze

mar, cheko, PAP
12.09.2007 , aktualizacja: 12.09.2007 19:08
A A A Drukuj
- Podjąłem decyzję o starcie w wyborach do Sejmu z list Platformy Obywatelskiej - powiedział Radosław Sikorski. "Gazeta Wyborcza" nieoficjalnie dowiedziała się, że Sikorski wystartuje z pierwszego miejsca listy PO w Bydgoszczy. Bogdan Zdrojewski w TVN 24 zapowiedział kolejne transfery partii. Tymczasem zdaniem premiera Kaczyńskiego Sikorski "znajduje się w niełatwej sytuacji", tak jak wielu byłych ministrów
SERWISY
O relacjach Sikorskiego z PiS mówi Piotr Stasiński z "Gazety Wyborczej" - wideo

To wydarzenie medialne, nie polityczne - komentarz Marcina Graczyka


- Przez pół roku obserwowałem z rosnącym zgorszeniem konwulsje obozu rządzącego. Ja się nie zmieniłem, nadal chcę Polski silnej w Europie i nowoczesnej, ale uważam, że teraz lepiej służy temu Platforma Obywatelska - mówił Sikorski. - Zawiodłem się na Jarosławie Kaczyńskim - dodał.

Dziś "Gazeta" jako pierwsza podała wiadomość o możliwym transferze Sikorskiego do PO.

- Chciałem przeciąć spekulacje co do moich politycznych wyborów. Zapraszam na konwencję wyborczą Platformy w Gnieźnie - mówił dziś Sikorski.



Premier: Sikorski znajduje się w niełatwej sytuacji

Premier Jarosław Kaczyński, komentując informację, że b. szef MON Radosław Sikorski będzie kandydował w wyborach do Sejmu z listy PO, powiedział, że Sikorski "znajduje się w niełatwej sytuacji", tak jak wielu byłych ministrów.

Szef rządu ocenił, że obecny minister obrony Aleksander Szczygło lepiej wykonuje swoje obowiązki, niż wcześniej Sikorski. "Ale to kwestia oceny" - dodał.

Premier, który przebywa w środę w Helsinkach, odniósł się też do słów Sikorskiego, który powiedział, że zawiódł się na Jarosławie Kaczyńskim. "Nie sądzę, żeby ta sprawa miała wielkie znaczenie" - zaznaczył szef rządu.

"Sikorski należy do polityków, których prezes Kaczyński skreślił"

- Myślę, że Radosław Sikorski należy do polityków, których prezes Kaczyński już dawno skreślił, m.in. dlatego, że był dobrze oceniany przez opinię publiczną jako minister obrony narodowej, a oprócz tego pewnie dlatego, że jest bliskim kolegą Kazimierza Marcinkiewicza. Dla takich osób Platforma Obywatelska jest otwarta - podkreślał w Poranku Radia TOK FM Bronisław Komorowski.

Sikorski, były szef MON, w mijającej kadencji jest senatorem bezpartyjnym, ale należącym do klubu PiS.

Kurski zaskoczony

Tuż przed oficjalnym komunikatem wydanym przez Radosława Sikorskiego, opinię na temat zmiany partyjnych barw przez b. ministra obrony narodowej przedstawił poseł PiS Jacek Kurski.

- To w polityce źle wygląda, jeśli ktoś zawdzięcza swoje polityczne prosperity jednej stronie, a swe usługi oferuje drugiej stronie. Urazy, które niektórzy żywią to nic dobrego. To się średnio opłaca - powiedział.

Zalewski: To duża strata dla PiS-u

- To jest duża strata dl PiS-u. Pan Radek Sikorski jest osobą, która w moim przekonaniu była istotną twarzą tej partii - powiedział w rozmowie z TVN 24 poseł PiS Paweł Zalewski.

Zalewski pytany o ostatnie "transfery" polityków związanych z PiS do PO m.in. Antoniego Mężydły oraz Radosława Sikorskiego odparł, że jego zdaniem "jest to wyzwanie dla władz Prawa i Sprawiedliwości, aby do tego typu sytuacji nie dopuścić".

Dopytywany o decyzję Sikorskiego Zalewski powiedział, że jest to pytanie do pana Radka Sikorskiego. "Niemniej jednak biorąc pod uwagę fakt, że rzeczywiście znalazł się on na marginesie PiS w ciągu ostatnich miesięcy, nie jest to decyzja, która mnie całkowicie zaskakuje" - podkreślił.

Komorowski: W PiS jest wielu porządnych ludzi

Ze startu Sikorskiego z listy PO cieszy się też wiceszef partii Bronisław Komorowski. "Cieszę się z każdego przyzwoitego człowieka, który przybywa PO i cieszę się z każdego człowieka, który jest człowiekiem racjonalnym w polityce i nie psuje wrażenia, że polityka może być domeną ludzi rozsądnych, sensowych i porządnych" - powiedział Komorowski dziennikarzom w Sejmie.

Według niego, w PiS jest wielu "racjonalnych, sensownych i porządnych ludzi, którzy szukają drogi do PO". Jak ocenił, "wszyscy przyzwoici ludzie" z tej partii prędzej, czy później trafią do Platformy, ponieważ - jak dodał - niepokoi ich zbliżenie PiS do Radia Maryja, radykalnych ugrupowań narodowych i Samoobrony.

Komorowski podkreślił też, że cieszy go nowa polaryzacja na scenie politycznej - na "ludzi rozsądnych w polityce i na tych, nad którymi jeszcze cały czas unosi się cień oszołoma".

Zdrojewski zapowiada kolejne transfery

Telewizja TVN 24 zapytała Bogdana Zdrojewskiego, czy podczas konwencji partii w Gnieźnie "wybuchną kolejne polityczne bomby".

- Mogę obiecać, że nikt nie zginie - odpowiedział żartem szef klubu PO i potwierdził, że szykowane są kolejne transfery.

Podziel się