Nikiszowiec: w zabytkowych domach żyją ludzie

Rozmawiała Anna Malinowska
2007-08-31 , aktualizacja: 31.08.2007 00:00
A A A Drukuj

- Kocham to miejsce, choć potrafi mnie wkurzyć jak nic innego na świecie - o swoim osiedlu mówi Przemek Jendroska. Ten 26-letni fotograf od dziecka mieszka w Nikiszowcu. I nigdy nie zamierza się przeprowadzać!

Anna Malinowska: Co młody człowiek może robić w Nikiszowcu? Nie ma tu knajpy, do której można by iść z kumplami na piwo, ani zwykłej ławki, żeby z dziewczyną posiedzieć.

Przemysław Jendroska*: - Faktycznie, nie ma. Jest tylko restauracja SITG, do której młodzi nie pójdą. A ławki były, ale ktoś je kiedyś powyrywał. Jeśli więc chcesz iść do knajpy, to poza Nikiszem, na randki też....


pozostało 90% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się