Według premiera, w sprawie sprawozdania
PiS można było skorzystać z wytknięcia uchybienia. PKW może przyjąć sprawozdanie, przyjąć je ze wskazaniem na uchybienia lub odrzucić.
- Partia zgodnie z przepisami wyodrębniła wpłaty nieprawidłowe i zwracała je sukcesywnie - zapewnił szef rządu. Jak dodał, środki te były gromadzone na odrębnym koncie bankowym.
- Nie zwrócono jakiejś sumy od darczyńców, co do których nie było ustalone, czy były to wpłaty prawidłowe, czy nieprawidłowe i były prowadzone wyjaśnienia - podkreślił szef rządu.
Premier: To podobne do sprawy samorządowców Premier przywołał też przykład uznania przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z konstytucją przepisów, na mocy których mandaty tracili samorządowcy, którzy nie złożyli w terminie oświadczeń majątkowych.
W tej sprawie - mówił premier - Trybunał stwierdził, że sankcja jest nieadekwatna w stosunku do czynu. - Tutaj ta nieadekwatność jest bijąca w oczy. Bo utrata środków na 3 lata to rzeczywiście rzecz poważna, bardzo poważna, mogąca zmieniać sytuację polityczną w Polsce - stwierdził
Jarosław Kaczyński.
Oprócz sprawozdania PiS, PKW odrzuciła też sprawozdanie
SLD. Obie partie zapowiedziały odwołanie się do Sądu Najwyższego od decyzji PKW. Jeżeli SN odrzuci skargi partie nie otrzymają subwencji z budżetu przez kolejne trzy lata.