Dr G.: Szef CBA życzył mi udanego pobytu w "sanatorium"

wp, mp
30.07.2007 , aktualizacja: 30.07.2007 13:23
A A A Drukuj

- Kiedy byłem już na dziedzińcu, przybiegł pan Kamiński i podniesionym głosem życzył mi miłego pobytu "w sanatorium" - mówi Mirosław G., kardiochirurg ze szpitala MSWiA w rozmowie z Teresą Torańską, opublikowanej w dzisiejszym "Dużym Formacie". - Minister Kamiński nigdy nie spotkał się osobiście z doktorem G. - odpowiada rzecznik CBA Temistokles Brodowski w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

- Zapytałem lekarza dyżurnego, co z chorym, uspokoił mnie, że w porządku, usiadłem za biurkiem i wtedy wpadli - opowiada "DF" Mirosław G.

- Ilu?

- Dwóch zamaskowanych w kominiarkach i trzech, czterech po cywilnemu. Wszyscy uzbrojeni po zęby. Skutego posadzili na krześle. Całe zajście, oczywiście, filmowali.

Dostałem przed oczy dokument - nakaz prokuratorski wystawiony dzień wcześniej, w niedzielę, że należy mnie zatrzymać....


pozostało 77% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się