Tragedia w Rzymie. Zawodnik trafiony oszczepem

Podczas mityngu lekkoatletycznej Złotej Ligi w Rzymie francuski skoczek w dal Salim Sdiri został ranny oszczepem rzuconym przez Fina Tero Pitkaemaekiego.
Oszczep trafił Francuza w dolną część pleców. Pierwszej pomocy udzielono sportowcowi na stadionie, po czym karetka pogotowia zabrała go do szpitala.

Oba konkursy odbywały się jednocześnie. Pitkaemaeki, który ma zwyczaj podskakiwać przed oddaniem rzutu, potknął się i posłał oszczep w stronę skoczków w dal. Gdy karetka opuszczała stadion, zszokowany Fin zakrył twarz.

Sdiri, brązowy medalista halowych mistrzostw Europy, zajmował w momencie wypadku czwarte miejsce w konkursie, z wynikiem 7,88 m.

Podczas transportu do kliniki Gemelli Francuz nie stracił przytomności. "Sdiri ma czterocentymetrową ranę w prawym boku. Trzeba teraz sprawdzić, czy otrzewna została naruszona, czy też grot oszczepu zatrzymał się na mięśniach" - powiedział doktor Giuseppe Fischetto, który pierwszy udzielał pomocy zawodnikowi.

W styczniu słynny czeski dziesięcioboista Roman Sebrle uległ podobnemu wypadkowi podczas obozu przygotowawczego w RPA. Oszczep trafił go w prawe ramię. Mistrz olimpijski z Aten twierdził, że miał nieprawdopodobne szczęście i że 20 centymetrów dzieliło go od śmierci

Więcej o:
Skomentuj:
Tragedia w Rzymie. Zawodnik trafiony oszczepem
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX