Co powiedział o. Rydzyk? - zapis nagrań

09.07.2007 00:00
Maria Kaczyńska to czarownica, powinna poddać się eutanazji, Lech Kaczyński mnie oszukał, ulega wpływom żydowskim - tak o. Rydzyk mówił na kwietniowym wykładzie. Tygodnik "Wprost" ujawnił dzisiaj fragmenty nagrań z przemówieniem księdza.
Nagrania nie są najlepszej jakości. W niektórych fragmentach trudno zrozumieć, jakie słowa padają.

Posłuchaj fragmentów nagrań: Fragment 1: Nie wchodź w plewy, bo cię świnie zeżrą, Fragment 2: Ty czarownico, Fragment 3: Prezydent mnie oszukał, Fragment 4: Kobylański to szlachetny człowiek, Fragment 5: Talmudyczna mentalność ''GW'' i Fragment 6: Etyka inna niż chrześcijańska

O Marii Kaczyńskiej: Ty czarownico, do eutanazji sama podstaw się pierwsza!

Prezydentowa Kaczyńska 8 marca zaprosiła do Pałacu Prezydenckiego dziennikarki i wraz z nimi, z inicjatywy Moniki Olejnik, zaapelowała o niezaostrzanie ustawy antyaborcyjnej. Ksiądz Rydzyk słowami "nie nazywajmy szamba perfumerią" ostro skrytykował apel. Do tego incydentu odniósł się również na wykładzie, którego zapis ujawnił tygodnik "Wprost"

"Powiedzcie, powinienem przeprosić panią tą czy nie? (...) Abp Życiński mówił, że powinienem przeprosić, czy nawet przepraszał za mnie. Gołębiewski też mówił z Wrocławia, że mam przeprosić wszystkich, których obraziłem. Najbardziej się dziwię, że to mówią księża, biskupi, księża. Przecież chodzi o życie, fundamentalna sprawa. Tutaj nie ma żadnych kompromisów. Oni przygotowują eutanazję. Czego się boją?! Jesteśmy sprzedani. Zmieni się mentalność, propaganda przyjdzie. Jak można. I jeszcze Olejnikowa pluje w twarz. (...) Olejnikowa, pani Środa. Ona w przeddzień mówiła o wprowadzeniu eutanazji w Polsce, publicznie. I na drugi dzień idzie i uwiarygodniona. Jak można?! Czy ja mogę iść do "Gazety Wyborczej" i wywiadu udzielać? Nigdy. Trzeba mieć godność, honor. Ja się dziwię, że ludzie tam idą. Coś podobnego! Trzeba mieć osobowość, honor, szlachetność! Jest taka zasada, nie wchodź w plewy, bo cię świnie zeżrą. Biskup Frankowski mi to mówił, jego rodzice to mówili. Ładne powiedzenie.

I dlatego powiedziałem. Powiedziałem bardzo mocno. Dlatego, żeby zareagowali. I była reakcja. To było w stylu ''tak-tak, nie nie''. Dobro oddzielić od zła. Prawdę od kłamstwa. Szambo od perfumerii. Tylko tyle. Jeszcze powiedziałem: jeżeli PiS się nie pozbiera, to was ludzie wyplują. (...) Jeszcze powiedziałem, że to jest walka między dwiema lożami. Tak podejrzewam. Posłuchaj fragmentu 1

(...) Jak oni ładnie mówią. Pani prezydentowa z taką eutanazją? Ty czarownico! Ja ci dam! Jak zabijać ludzi, to sama się podstaw pierwsza. Nie uwłaczając (...)." Posłuchaj fragmentu 2

O spotkaniu z Lechem Kaczyńskim: On mnie oszukał

"Mam prawo to powiedzieć. Z panem prezydentem przed wyborami rozmawiałem. I on mnie oszukał. Chcieli się spotkać i to trwało, takie umawianie się z półtora roku. Ja nie chciałem. Nie. Nie. Po co? Powiedzieliście na nas, na radio, na mnie, że współpracujemy z KGB. Wiecie, że to było? Było w "Gazecie Polskiej", oczywiście. (...) Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej do jakiegoś dziennikarzyny telefonuje? Coś tu nie pasuje, nie? [na salę wchodzą spóźnieni, o. Rydzyk: "Do kąta! Do kąta! Ona jest przewrotna". Śmiech na sali - przyp. red.]

(...) Doszło do spotkania. Nie chciałem, ale wtedy biskupi mnie namawiali. Powiedziałem, dobrze, spotkamy się, ale nie sam. Ktoś będzie z episkopatu. Poszedł biskup (...). I tak żeście mówili, ze ja z KGB? A wiecie dlaczego? Bo tam ponoć nadajniki mamy na Uralu, a myśmy wynajmowali. Oni jeszcze z Moskwy przyjechali z Ministerstwa Łączności. To było piękne spotkanie i też mi ten, co załatwiał, mówił: jedźmy, do Warszawy przyjeżdżają! Nie proszę pana, oni dostają pieniądze, oni maja tu przyjechać. To może samochód po nich wysłać? Nie, samochodu nie, to jest ich biznes, dlatego przyjeżdżają. Oni nie są biedni, nie? (...) Trzeba kulturalnie i merytorycznie. Nie nasza polska mentalność wykorzystać słabych. Posłuchaj fragmentu 3

No i co? Już jedziemy. Jadę, w połowie drogi dowiaduję się: tylko jeden przyjechał z panów. A ja powiedziałem: obaj. Tylko jeden? Drugi zajęty? To ja powiedziałem: mnie też nie ma. Ekscelencjo, przepraszam bardzo, ale mnie też nie ma. I zawróciłem do domu.

Na drugi raz jedziemy. (...) Doszło do spotkania, rozmawialiśmy. I pytałem o parę rzeczy. Pierwsza: panie prezydencie, jaki jest stosunek pana do sprawy polskiej? Pan wstrzymał ekshumację w Jedwabnem. Przecież pan wie, że tu chodzi o 65 mld dolarów, żeby Polska dała. Za co Polska ma oddawać 65 mld dolarów? Za co? Przyjdą do pana i powiedzą: proszę mi oddać ten skafander. Ściągaj spodnie. Dawaj. Buty dawaj. Dlaczego mam dać te pieniądze. Za co?

Później mówię: jaki jest pana stosunek do polskiej historii. Bo dajecie na muzeum Holocaustu niejeden hektar ziemi w Warszawie. A tam ziemia kosztuje nawet 2 tys. dolarów i więcej za metr kwadratowy. Droższa niż w Japonii, w Tokio. I jeszcze dajecie dwie trzecie pieniędzy na to muzeum. A nie dajecie paru metrów na pomnik KL Warschau? Tam też ginęli ludzie, tyle że Polacy. I tu milczą wszyscy. On powiedział: nie dajemy pieniędzy (...).

Trzecie powiedziałem jedno: gratuluję, że pan wstrzymał ten marsz, przepraszam, zwichniętych. Kochających inaczej. To jest homo-niewiadomo. Nie można się wygłupiać. Szybko można zdemoralizować dzieci, młodzież. Szybko. To jest nienormalne".

O Janie Kobylańskim: To bardzo szlachetny człowiek

Jan Kobylański, polonijny bioznesmen, prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej (USOPAŁ), sponsoruje Radio Maryja. Kobylański jest oskarżany o wydanie gestapo żydowskiej rodziny ukrywającej się w czasie wojny w Warszawie.

"Spotkałem się w tych dniach w Basel z panem Kobylańskim, którego bardzo szanuję. To jest bardzo szlachetny człowiek. Nie jest prawdą, że on jest naszym sponsorem. Dał na tą budowę, na wszystko razem z kimś drugim 130 tys. dolarów. (...) To nie jest prawda, co mówią, To jest dużo pieniędzy, a dla niego jest tak... I dał ten pomnik, chciał, żeby tu stanął. Zrobiony zresztą w Meksyku. On wszędzie stawia pomniki papieża na świecie. (...) I mówi: Polska może być tylko silna z Kościołem. (...)Widziałem wiele religii w życiu, ale tylko katolicka. I tylko Polska taka. (...)

I wiecie, co mi powiedział?: Wy Polacy nic nie rozumiecie. Ksiądz też jest nasiąknięty komunizmem. Nie wiemy, bo my siedzimy w tym wszystkim. Cały czas jesteśmy tym karmieni". Posłuchaj fragmentu 4

"O Gazecie Wyborczej": Przewrotna, talmudyczna mentalność

"Wyobrażacie sobie, że nam mogliby coś podrzucić. Takie czasy są. Wyborażanie sobie, co by było? A wiecie, co nam 'Gazeta Wyborcza' zrobiła ostatnio? Jechali na ten marsz, gdzieś spod radia i dwóch z 'Gazety Wyborczej' wsiadło. I będą kpić, zdjęcia robić. Kpić z tych ludzi. Przecież ci ludzie nie są źli, prawda? Wszystko cynicznie! To jest taka talmudyczna mentalność. Nie łacińska, ani chrześcijańska, nie muzułmańska. To jest taka przewrotna. Dzisiaj powie tak, jutro odwrotnie. To nie jest polskie. Posłuchaj fragmentu 5

(...) Jest trochę inna etyka katolicka, i już troszkę inna chrześcijańska. Wchodzi protestantyzm i są niuanse różne. A później jeszcze jest etyka talmudyczna i tam się już nie dogadasz. Jestem przeciwko jakiemukolwiek mówieniu o narodach. Ale etyka: dzisiaj powie tak, za chwilę inaczej, a jutro jeszcze inaczej. I wszystko jest w porządku." Posłuchaj fragmentu 6

Prawda czy prowokacja - podyskutuj o taśmach o. Rydzyka

Skomentuj:
Co powiedział o. Rydzyk? - zapis nagrań
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje