5'nizza kończy w Polsce

kaer,Michał Gwiazdowski
18.06.2007 00:00
A A A Drukuj
W piątek i sobotę w Warszawie i Krakowie wystąpiła ukraińska grupa 5'nizza. Były to ostatnie występy duetu. Andriej Zaporożec i Siergiej Babkin podjęli decyzję o zakończeniu działalności. Po półrocznych staraniach zgodzili się jeszcze wystąpić w naszym kraju ze względu na niezwykłą popularność i sporą rzeszę fanów, których dorobili się nad Wisłą.
Na piątkowym koncercie w warszawskiej Stodole bawiło się 2000 osób, w sobotę w krakowskim Studiu 1500. Nie trzeba było do tego specjalnych działań promocyjnych, bilety na obydwie imprezy rozchodziły się w niesamowitym tempie. Polacy zgotowali 5'nizzy gorące przyjęcie - sami muzycy byli nim zaskoczeni. "Myślę, że po tym co zobaczyli, szybko do nas wrócą", mówił Marcin, fan zespołu, po koncercie w stolicy. "Ostatniego bisa naprawdę wymusiliśmy. W klubie już zapalono światła i puszczono muzykę, ale wszyscy twardo klaskali, tupali i krzyczeli 5'nizza. Widać było, że Siergiej i Andriej już ledwo stali na nogach, wyszli do nas w samych spodniach".

Tę opinię podzielali również inni uczestnicy koncertu. Niestety ich przewidywania się nie sprawdzą. Jak poinformowała nas Zofia Borucińska, prezes współorganizującego koncerty w Polsce stowarzyszenia Miód Materia: "Andriej i Siergiej mają inne pomysły artystyczne, a ich poziom idealizmu jest niemal XIX-wieczny. Jak im dusza nie pozwala, to dla samych pieniędzy grać nie chcą".

Zakończenie funkcjonowania zespołu 5`nizza potwierdzili także sami muzycy. Andriej "San" Zaporożec podkreślił w rozmowie z nami wspaniałe zachowanie polskiej publiczności (w Krakowie zaspiewała muzykom "100 lat"), wykluczył jednak możliwość dalszych występów 5`nizzy: "Czasem tak bywa, ze formuła się kończy. Publiczność jest świetna, ale my nie robimy muzyki tylko dla niej. Nie robimy jej także dla pieniędzy, one nie są w życiu najwazniejsze."

gazeta.pl: A co jest najważniejsze?

Andriej "San": "(cisza) Iść przez życie własna drogą."

Andriej Zaporożec ("San") i Siergiej Babkin ("Otiec Rodnoj") komponowali i śpiewali razem od 1998r., kiedy w Charkowie powstał zespół. Wydali trzy płyty: debiutancką "5`nizza", "o5", oraz akustyczną "Anpłagd". Zyskali popularność nie tylko na Ukrainie, w Rosji i innych krajach b. ZSRR, ale także w Polsce, czy Niemczech. 5'nizza była swoistym fenomenem, bo udało się im tego dokonać bez wielkich nakładów na reklamę i teledyski. W tej chwili obaj muzycy zajmą się karierami solowymi.Przypominamy największy przebój 5'nizzy "Soldat":



Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najważniejsze informacje