To nie pierwszy raz Amandy -
Z Czuba.pl25-letnia pływaczka amerykańska, wielokrotna medalistka olimpijska (pierwsze medale zdobywała w igrzyskach 1996 r. w Atlancie), nie stroniła od kamer, pozując w skąpych strojach.
W najbliższym numerze "Playboya" Amanda pokaże się topless na okładce, z pochlebiającym jej wdziękom podpisem - "najbardziej seksowna sportsmenka świata". Wewnątrz numeru będzie osiem zdjęć roznegliżowanej Amandy Bear.
"To jedyna w życiu szansa. Czuję się podekscytowana i zmotywowana tym, co zrobiłam. Nie zmienia to mej osobowości i tego, za kogo się uważam. To tylko biznesowa decyzja, dotycząca mojej kariery" - powiedziała Amanda Beard dziennikarzowi Associated Press.
Była rekordzistka świata na dystansie 200 m st. klasycznym, Beard, która dawniej umawiała się na randki z kierowca formuły NASCAR Carlem Edwardsem, ma zamiar dotrwać w pływaniu wyczynowym do igrzysk 2008 r. w Pekinie. Poważne treningi, przygotowujące ją do igrzysk podejmie jednak dopiero po wakacjach, gdy "wyszaleje się" na motocyklach...
Po raz pierwszy zwróciła na siebie uwagę podczas IO 1996 r., gdy jako koścista 14-latka zostawiała swego misia przy słupku startowym i zdobywała "dla niego" dwa srebrne medale na 100 i 200 żabką. Była też medalistka IO w Sydney.
"Wiele kobiet mówiło mi - uwielbiam oglądać ładne, zdrowe ciało, pięknie sportretowane. Mojej babci zdjęcia też się spodobały, podobnie jak moim, rozwiedzionym, rodzicom" - powiedziała Beard. Poprzednie propozycje "Playboya" odrzucała, ponieważ nie była jeszcze do tego gotowa. Teraz mogła wybrać zdjęcia do lipcowego numeru. Agent pływaczki nie ujawnił, ile Beard dostała za sesję zdjęciową.