Kim był Josef Mengele

Dr Josef Mengele przez więźniów obozu zagłady w Auschwitz nazywany był "Aniołem Śmierci". Na tysiącach więźniów przeprowadzał przerażające pseudomedyczne eksperymenty, które kończyły się śmiercią w męczarniach.
Mengele urodził się w 1911 r. w zamożnej bawarskiej rodzinie. Od wczesnej młodości był gorącym zwolennikiem teorii rasistowskich - głęboko wierzył w wyższość "rasy aryjskiej". Wstąpił do skrajnie prawicowej organizacji paramilitarnej Stahlhelm (Stalowy Hełm) kiedy tylko mógł - zaraz po skończeniu szkoły średniej. Studiował filozofię i medycynę. W 1935 r. obronił we Frankfurcie doktorat o różnicach w kształcie dolnej szczęki u różnych ras. Po studiach pracował w Instytucie Dziedziczności, Biologii i Czystości Rasowej Trzeciej Rzeszy, który zajmował się naukowym uzasadnianiem hitlerowskich teorii rasowych. W 1938 r. wstąpił do SS. Podczas wojny ranny na froncie wschodnim. Kiedy uznano go za niezdolnego do służby, poprosił o przeniesienie do Auschwitz.

Wziął udział w "selekcji" 400 tys. więźniów z nowych transportów. Decydował, którzy trafią do komór gazowych, a którzy przed śmiercią będą pracować w obozie. Więźniowie zapamiętali, że był zimny i cyniczny, a okrucieństwo sprawiało mu przyjemność. Czasami zabijał już w czasie selekcji. Przy okazji wybierał ofiary swoich "badań". Najbardziej interesowały go karły i bliźnięta. Chciał odkryć, dlaczego rodzą się bliźnięta - i sprawić, żeby niemieckie kobiety rodziły ich jak najwięcej.

"Anioł Śmierci" znęcał się nad swoimi ofiarami. Wykonywał amputacje bez znieczulenia, próbował zmieniać kolor oczu, wstrzykując oślepiające chemikalia, zakażał tyfusem i innymi chorobami. Kastrował mężczyzn bez znieczulenia. Na jego rozkaz palono dzieci żywcem. Wysterylizował grupę zakonnic, używając promieni Roentgena - tak silnych, że kobiety niemal zmarły z powodu poparzeń. "Badał" odporność swoich ofiar na prąd, głód i zimno.

Tych, którzy przeżyli, dobijał zastrzykami trucizny w serce. Na wszystkich dokonywał drobiazgowych pomiarów anatomicznych. Rezultaty "badań" i sekcji zwłok pedantycznie dokumentował.

Przez jego ręce przeszło co najmniej 3 tys. par bliźniąt. Udokumentowano 7 tys. śmiertelnych ofiar "eksperymentów". Nie wiadomo dokładnie, ile ich było.

Mengele uciekł z Auschwitz przed wkroczeniem Rosjan. Po wojnie wyemigrował do Ameryki Południowej. Chociaż za jego wytropienie wyznaczono wysoką nagrodę, nie został złapany i nie stanął przed sądem.

Zmarł w 1979 r. O ile wiadomo, nigdy nie wyraził żalu ani skruchy.