- Sędzia Wyrzykowski nie jest bezstronny w tej sprawie - powiedział przedstawiciel Sejmu, poseł PiS Arkadiusz Mularczyk o sędzim Trybunału Konstytucyjnego. W TK trwa rozprawa dotycząca nowej ustawy lustracyjnej. Sąd oddalił wniosek Ludwika Dorna o odroczenie rozprawy.
Mularczyk stwierdził że, sędzia Mirosław Wyrzykowski jest członkiem rady wydziału prawa UW, która skrytykowała nową lustrację. Wniósł, by TK zwrócił się do tej rady z pytaniem, czy brał on udział w wydaniu tej uchwały.
Mularczyka oskarżył o stronniczość również innych sędziów TK. - Prezes TK Jerzy Stępień powiedział w wywiadzie prasowym, że niedopuszczalne jest szerokie otwarcie archiwów IPN - mówił poseł PiS. Marek Mazurkiewicz, według Mularczyka, podczas debaty sejmowej w latach 90. jako poseł wyraził pogląd, że omawiane wtedy przez parlament ustawy lustracyjne "mają charakter ustaw norymberskich".
Z kolei sędzia Ewa Łętowska miała, zdaniem posła, w 1992 r. podpisać list otwarty przeciwko lustracji. To wszystko zdaniem Mularczyka rodzi wątpliwości co do bezstronności tych sędziów; wtedy trzeba wyłączyć ich z danej sprawy.
Posła PiS poparł wiceprokurator generalny Przemysław Piątek. - Teksty na temat czwórki sędziów opublikowane w prasie są "bardzo jednoznaczne" - powiedział Piątek.
Kalisz: Sędziowie są niezawiśli
Ryszard Kalisz (SLD) wniósł o oddalenie wniosku Mularczyka. Podkreślał, że sędziowie TK - autorytety prawnicze - są niezawiśli i nie mają na to wpływu ich wcześniejsze publiczne wypowiedzi. Według Kalisza chodzi tylko o odroczenie dzisiejszej rozprawy.
Teoretycznie nawet wyłączenie czworga sędziów z 13-osobowego składu TK, nie powoduje konieczności przerwania rozprawy, gdyż już od 9 sędziów liczy się tzw. pełny skład Trybunału, który orzeka w sprawie lustracji.