Wiadomości >  Archiwum

Gazociąg na Ukrainie wybuchł przez zaniedbania

kar, PAP
08.05.2007
A A A Drukuj
Przyczyną eksplozji ukraińskiego odcinka gazociągu Urengoj-Pomary-Użhorod w okolicach Kijowa była niedbałość osób, odpowiedzialnych za jego eksploatację - oświadczył we wtorek prokurator generalny Ukrainy Swiatosław Piskun.
Wykluczył, że awaria mogła być następstwem zamachu terrorystycznego.

"Wstępnie ustalono, że przyczyną wybuchu było obniżenie się gruntu", co doprowadziło do rozszczelnienia gazociągu - powiedział Piskun dziennikarzom.

Prokurator przypomniał, że do podobnej sytuacji doszło "mniej więcej na tym samym odcinku" magistrali Urengoj-Pomary-Użhorod w 2003 r. "Ludzie, którzy powinni kontrolować gazociąg i zapobiec takim zdarzeniom, nie dopełnili obowiązków" - powiedział Piskun.

Wybuchu 30-metrowego odcinka gazociągu, transportującego rosyjski gaz do Europy Zachodniej nastąpił w poniedziałek po południu, kilkadziesiąt kilometrów na południe od Kijowa. Eksplozja wywołała pożar, który szybko ugaszono. Nie było ofiar.

Rosyjskie i ukraińskie koncerny gazowe - Gazprom i Naftohaz Ukrainy - zapewniły kilka godzin po wybuchu, że dostawy gazu dla odbiorców zachodnioeuropejskich nie są zagrożone i odbywają się normalnie, z wykorzystaniem innych gazociągów.

Nieprawidłowości w dostawach nie zgłosiły Polska, a także Czechy, Słowacja, Węgry i Rumunia.

Gazociąg z Urengoju na zachodniej Syberii do Użhorodu przy granicy ze Słowacją to jeden z trzech najważniejszych gazociągów przebiegających przez terytorium Ukrainy.

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX