Ruman podkreślił, że Jurek powiedział szefowi rządu w czasie poniedziałkowej rozmowy, iż obie decyzje - dotyczące opuszczenia PiS i rezygnacji z funkcji marszałka - są ostateczne.
Wczoraj odbyły się rozmowy premiera Jurkiem, podczas których szef rządu próbował odwieść marszałka od odejścia. Jeszcze wczoraj nadzieję na kompromis mieli też inni liderzy PiS, w tym Joachim Brudzyński, który mówił w TVN 24, że Jurek może pozostać w partii. Jeszcze dziś taką nadzieję wyraża szef klubu Pis Marek Kuchciński.
Kuchciński: Wierzymy, że Jurek zmieni zdanie
- Wierzymy, że być może marszałek Jurek jeszcze zmieni zdanie - tak szef klubu Kuchciński skomentował decyzję marszałka Sejmu Jurka o ostatecznym odejściu z partii.
Jak mówił Kuchciński, dla PiS Marek Jurek wciąż jest marszałkiem Sejmu i w partii nie ma rezerwowych kandydatów na stanowisko.
Bartyzel odejdzie z PiS?
Również posłanka Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata Bartyzel nie wyklucza wystąpienia z partii, jeśli rozmowy Jurka z premierem nie zakończą się kompromisem.
Bartyzel mówiła w Radiu Łódź, że opuszczając sobotnie posiedzenie Rady Politycznej PiS-u chciała solidaryzować się z marszałkiem. Przyznaje, że nie zakładała tak daleko idących kroków, jak opuszczenie PiS, ale dzisiaj- jak mówi- wszysko może się zdarzyć.
Posłanka dodała, że martwi ją brak kompromisu po wczorajszych rozmowach marszałka z premierem. Jej zdaniem, PiS "drepcze w miejscu". Bartyzel jest jednym z parlamentarzystów, którzy opuścili posiedzenie Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości po ogłoszeniu przez Jurka decyzji wystąpienia z partii.
Wniosek o odwołanie Jurka na następnym posiedzeniu Sejmu
W piątek, po tym gdy Sejm nie wprowadził do konstytucji zapisu o ochronie życia od poczęcia, Jurek zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu. Wniosek o jego odwołanie z tego stanowiska ma być rozpatrzony na najbliższym posiedzeniu izby.
W sobotę zaś Jurek, dotychczasowy wiceprezes PiS, zrezygnował w z członkostwa w partii. Opuścił odbywające się tego dnia posiedzenie Rady Politycznej PiS; wraz z nim z obrad wyszli posłowie m.in.: Artur Zawisza, Małgorzata Bartyzel i Dariusz Kłeczek.
Parlamentarzyści mówili w niedzielę, że swoją obecność w PiS uzależniają od ostatecznej decyzji Jurka.
Zawisza nie chciał komentować dzisiejszego stanowiska Jurka. - Żadnych komentarzy przed rozmową z marszałkiem - powiedział. Poseł nie umiał powiedzieć, kiedy spotka się z Jurkiem