Giertych: Poprawka dotyczącą mundurków dobra, dotycząca podręczników zła

wys, PAP
2007-04-11 , aktualizacja: 11.04.2007 00:00
A A A Drukuj
Zdaniem wicepremiera, ministra edukacji Romana Giertycha dobrze, że Sejm przyjął poprawkę Senatu do ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którą mundurki będą obowiązkowe w szkołach podstawowych i gimnazjach. Według niego, źle się jednak stało, że posłowie poparli poprawkę dotyczącą liczby podręczników, jakie mogą wybrać szkoły.
Zgodnie z przyjętą w środę poprawką szkoły będą mogły wybrać do trzech podręczników do każdego przedmiotu na danym poziomie kształcenia; resort edukacji chciał, by szkoły wybierały tylko jeden podręcznik.

Jak powiedział Giertych dziennikarzom po głosowaniu, przyjęcie tej poprawki to "de facto koniec programu 'Tani podręcznik'". Według niego, ograniczenie wyboru podręczników do trzech oznacza, że na rynku podręczników nic nie zmieni. Minister edukacji tłumaczył że, obecnie rzadko która szkoła używa więcej niż trzech podręczników, tymczasem - jak zaznaczył - ograniczenie wyboru do jednego spowodowałoby większy obrót podręcznikami używanymi, a więc stałyby się one tańsze.

"Głosami, m.in. PiS, przeszła poprawka, która w moim przekonaniu, była elementem lobbingu ze strony wydawców na rzecz ich samych, za to przeciwko rodzicom. Mam o to do kolegów poważne pretensje" - powiedział Giertych. Wyraził nadzieję, że "po refleksji PiS wróci do rozmowy na temat jednego, taniego podręcznika".

Minister edukacji zapowiedział także, że w związku z przyjęciem przez Sejm poprawki senackiej dotyczącej podręczników, już w czwartek w MEN rozpoczną się procedury zmierzające do weryfikacji podręczników dopuszczonych obecnie do użytku szkolnego.

"To nie doprowadzi do zmian w tym roku, to będzie proces, który będzie trwał parę miesięcy. Do końca obecnego roku zweryfikujemy dużą część podręczników" - powiedział Giertych. Dodał, że chodzi mu o wyeliminowanie podręczników, które są "pomyłkami" lub zostały dopuszczone do użytku w wyniku korupcji.

Podziel się