Najmniejszy koń świata mieszka w psiej budzie

Miniaturowa klacz o imieniu Thumbelina (Calineczka) ma zaledwie pół metra wzrostu i zdecydowanie woli przechodzić pod płotami, niż nad nimi przeskakiwać. - Thumbelina mieszka w psiej budzie i uwielbia bawić się z psami - mówią właściciele.
Rodzina nazywa Thumbelinę "miniaturową miniaturą". Genetycznie klacz jest karłem kuca. - Jest niesamowita, bardzo kocha ludzi i zawsze pragnie być w centrum zainteresowania. Godzinami przesiaduje na dworze i wszystkim pozwala się głaskać - opowiada właściciel klaczy, Michael Goessling.

W zeszłym roku klacz trafiła do Księgi Guinnessa - jako najmniejszy koń świata. Właściciele wykorzystali rozgłos do celów charytatywnych i założyli Fundację Thumbeliny. Konik odwiedza dzieci w szpitalach i szkołach, jest też częstym gościem na dobroczynnych jarmarkach i kwestach. - Nie chcemy na niej zarobić i nigdy nie chcieliśmy. Jest absolutnie wyjątkowa - powiedział Goessling.

Największy koń świata jest od Thumbeliny 40 razy większy.