Koniec Radiowego Centrum Kultury Ludowej

07.03.2007 00:00
Czy radio publiczne zmarnuje swój wieloletni dorobek w promocji polskiej muzyki etnicznej?
RCKL przestanie istnieć w ciągu tego miesiąca. To kolejna kontrowersyjna decyzja zarządu Polskiego Radia - po ostatnich zapowiedziach o rozwiązaniu Polskiej Orkiestry Radiowej i krakowskiego Chóru Polskiego Radia oraz o ograniczeniu zasięgu radiowej "Dwójki".

Radiowe Centrum Kultury Ludowej działa od 1994 r. (wcześniej nosiło nazwę Redakcji Muzyki Ludowej). Zajmuje się ochroną i rejestracją dawnej kultury ludowej oraz promocją nowych zjawisk z jej obszaru. Efekty tej działalności to nie tylko audycje w Polskim Radiu, ale też badania terenowe i rejestracje różnych reliktów polskiego folkloru (w kraju, ale i w skupiskach Polonii, np. na Litwie, w Rumunii, a nawet Ameryce Południowej). RCKL nie tylko archiwizuje nagrania, lecz aktywnie je promuje - ma na koncie unikalne w skali światowej płyty z serii "Muzyka źródeł". Pod jego auspicjami odbywa się też festiwal Nowa Tradycja prezentujący młode polskie zespoły grające muzykę etniczną (na nim zaczynał między innymi znany w Europie i Ameryce Cracow Klezmer Band). W 2004 r. Rada Programowa Polskiego Radia przyznała Centrum swoją nagrodę za zasługi w "dokumentacji i upowszechnianiu kultury ludowej".

Wszystko to może skończyć się 1 kwietnia. Na ten dzień wypowiedzenia dostała większość z niewielkiego, kilkuosobowego zespołu Centrum (wśród nich znany prezenter i promotor muzyki etnicznej Włodzimierz Kleszcz, m.in. pomysłodawca legendarnych płyt góralskiej kapeli Trebunie Tutki z muzykami jamajskimi). Kilka pozostaje w radiu, ale już w ramach redakcji "Dwójki" bądź "Trójki". Decyzję o likwidacji etatów Centrum zarząd radia tłumaczy planowanymi zwolnieniami zbiorowymi.

- Można to porównać do pomysłu likwidacji Biblioteki Narodowej - komentuje Maciej Szajkowski z Kapeli Ze Wsi Warszawa, zespołu, który swoją międzynarodową karierę (m.in. nagroda od radia BBC 3) zaczynał właśnie dzięki RCKL. - Przecież Centrum to kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych nagrań. Niektóre z nich pochodzą jeszcze z lat 70. To także jedyny podmiot w Polskim Radiu, który zajmuje się rzetelnie promocją polskiej muzyki za granicą. Festiwal Nowa Tradycja jest objęty patronatem Europejskiej Unii Radiowej. Przyjeżdżali na niego dziennikarze z całego świata. W tym roku będziemy mieć jego dziesiątą edycję. Miało być wielkie święto... - kończy muzyk Kapeli Ze Wsi Warszawa.

(PO przyłączyła się do protestów środowisk twórczych oburzonych odebraniu Programowi II częstotliwości na korzyść radiowej "Jedynki". "Skutków tej operacji nie trzeba objaśniać. oto program II jako jedyny w polsce program poświęcony wysokiej kulturze, i tak napradę jedyny program Polskiego radia uzasadniający publicczny charakter nadawcy stanie się programem niemym. Po prostu nie dotrze do słuchaczy, zwłaszcza na prowincję" - twierdzi PO.

Skomentuj:
Koniec Radiowego Centrum Kultury Ludowej
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje