Niemieckie media oburzone apelem Giertycha

strem, IAR
2007-03-02 , aktualizacja: 02.03.2007 00:00
A A A Drukuj
Wystąpienie polskiego wicepremiera i ministra edukacji Romana Giertycha na europejskiej konferencji w Heidelbergu wywołało oburzenie. Niemieckie media mówią wręcz o skandalu. Polski minister edukacji w swoim przemówieniu poruszył przede wszystkim kwestie homoseksualizmu i aborcji.
Niemiecka minister edukacji Anette Schvan i europejski komisarz ds. edukacji Jan Figel na konferencji w Heidelbergu
Fot. THOMAS KIENZLE AP
Niemiecka minister edukacji Anette Schvan i europejski komisarz ds. edukacji Jan Figel na konferencji w Heidelbergu
SONDAŻ
Apel Romana Giertycha ws. zakazu aborcji:

Pogorszy wizerunek Polski jako kraju konserwatywnego i ultrakatolickiego
Poprawi wizerunek Polski jako kraju dbającego o wartości chrześcijańskie
Nie mam zdania na ten temat

Pierwszy program niemieckiej telewizji zacytował jedną z uczestniczek spotkania, która określiła wystąpienie polskiego polityka jako "nietolerancyjne i doktrynerskie". Podobnie zareagowała chadecka przewodnicząca komisji do spraw oświaty w parlamencie europejskim Doris Pack. Skrytykowała ona ministra Giertycha mówiąc, że jeśli szanuje się tolerancję to samemu trzeba się tolerancyjnie zachowywać, a nie głosić fundamentalistyczne tezy.

Z kolei berliński dziennik "Der Tagesspiegel" napisał, że polski minister edukacji wywołał skandal pomstując na homoseksualistów i państwa zezwalające na aborcję, którą Giertych określił jako nową formę barbarzyństwa.

Natomiast "Spiegel Online" połączył wystąpienie ministra Giertycha w Heidelbergu z broszurą pod tytułem "Wojna Cywilizacji w Europie" wydaną przez jego ojca Macieja w parlamencie europejskim.

Wystąpienie ministra edukacji krytykuje też "Der Spiegel". "Ładna rodzina" - pisze gazeta podkreślając, że obydwaj politycy nacjonalistycznej Ligi Polskich Rodzin wywołują skandale atakując homoseksualistów i popularyzując walkę kultur.

Podziel się