Projekt nadbudowy poznańskiego Muzeum Narodowego, autorstwa światowej sławy włoskiego architekta i designera Claudio Silvestrina, ma szansę na realizację w 2008 r. Pieniądze da na to Unia Europejska.
Fot. www.claudiosilvestrin.com
Wizualizacja futurystycznej tuby nad Muzeum Narodowym w Poznaniu. Projekt Silvestrina przedstawia bryłę z brązu, która wyrasta z ziemi i kładzie się na dachu.
"Wallpaper" to ukazujący się w Londynie jeden z najbardziej opiniotwórczych magazynów designerskich na świecie. Na jego łamach przedstawiane są najciekawsze projekty dotyczące architektury. W najnowszym, marcowym numerze miesięcznik prezentuje projekt Claudio Silvestrina, który dotyczy Muzeum Narodowego w Poznaniu.
Doniesienia "Wallpaper" to sensacja. Po pierwsze, dlatego, że w artykule jako data ukończenia inwestycji pojawia się rok 2008. Po drugie, w londyńskim magazynie bardzo rzadko prezentowane są projekty realizowane w Polsce - zdarzyło się to zaledwie kilka razy. Poznański projekt Silvestrina sąsiaduje na łamach z projektami nieziemskiej "Zatoki biznesu" w Dubaju czy nowej siedziby Gazpromu w Sankt Petersburgu.
O projekcie futurystycznej nadbudowy muzeum przygotowanym przez Silvestrina "Gazeta" jako pierwsza napisała wiosną 2005 r. Nowy budynek spinający ze sobą dwa dotychczasowe gmachy muzeum - reprezentujący architekturę XIX w. i dobudowane w XX w. skrzydło - wywołał spore kontrowersje, ale przeważały pozytywne opinie. Życzliwie przyjęła go miejska konserwator zabytków w Poznaniu Maria Strzałko.
Czy poznańska realizacja wizji słynnego włoskiego architekta znów staje się realna? - Tak - potwierdza "Gazecie" prof. Wojciech Suchocki, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu. - Bardzo bym się cieszył, gdyby udało się zrealizować projekt Silvestrina do 2008 r. - mówi Suchocki. - Chcielibyśmy, żeby w tym roku powstał projekt budowlany, wykonany przez pracownię Silvestrina. Rozmawialiśmy już z nim na ten temat, bo trzeba nieco zmodyfikować pierwotny projekt: chcemy, żeby na strychu powstała galeria, do której z parteru będzie się wjeżdżać windą.
Co na to sam Claudio Silvestrin? Był wczoraj nieuchwytny (przebywa w Brazylii), a w jego londyńskim biurze nikt nie chciał się oficjalnie wypowiadać na temat poznańskiej inwestycji. Jednak na jego stronie internetowej projekt dotyczący naszego Muzeum Narodowego również figuruje jako jeden z przeznaczonych do realizacji. Nie będzie też kłopotów z funduszami na projekt budowlany: - Pieniądze na ten cel zarezerwowaliśmy w tegorocznej ministerialnej dotacji budżetowej przeznaczonej na tzw. cele majątkowe - informuje prof. Suchocki. - Gdy projekt budowlany będzie gotowy, wystąpimy o fundusze unijne, które pozwolą nam na realizację futurystycznej wizji Silvestrina.
Czy rozbudowę muzeum wesprze miasto? - Bardzo mnie cieszy, że realizacja projektu jest możliwa - mówi prezydent Ryszard Grobelny, ale zaraz dodaje: - W najbliższym czasie miasto będzie musiało się zdecydować, jaką inwestycje wesprzeć finansowo. W grę wchodziłaby właśnie rozbudowa Muzeum Narodowego albo np. odbudowa zamku Przemysła. Obu inwestycji nie będziemy w stanie dofinansować.
Claudio Silvestrin
Ma 53 lata, urodził się we Włoszech, a pierwsze architektoniczne doświadczenia zdobywał w Mediolanie. Później przeniósł się do Londynu, gdzie od 1989 r. prowadzi własną pracownię Claudio Silvestrin Architect.
Jest uznawany za przedstawiciela minimalizmu w sztuce. Zajmuje się wzornictwem, architekturą i projektowaniem wnętrz. Do jego najbardziej znanych realizacji należą Muzeum Sztuki Współczesnej w Turynie (2000 r.), willa rodziny Neuendorfów na Majorce (1991) i projekty wnętrz do sklepów Giorgia Armaniego i Calvina Kleina.
Nazywany jest architektem ciszy - jego realizacje cechuje ponadczasowość i liczne odwołania do początków architektury różnych kultur. Wykłada m.in. w Royal Academy of Art w Londynie, Florence School of Architecture i Hamburg School of Architecture.