Zmiany w NBP

Sławomir Skrzypek robi pierwsze roszady personalne w NBP: wymienił przedstawiciela banku w Komisji Nadzoru Finansowego, a na jego wniosek prezydent odwołał jednego z członków zarządu NBP
W Komisji Nadzoru Finansowego pierwszego zastępcę prezesa NBP Jerzego Pruskiego zastąpił wiceprezes Krzysztof Rybiński. Biuro prasowe NBP poinformowało o tym w piątek. Jerzy Pruski pozostaje w NBP - jego kadencja kończy się w 2010 r.

Krzysztof Rybiński pracuje w NBP od marca 2004 r. - na stanowisko wiceprezesa powołał go Leszek Balcerowicz. Rybiński nadzorował m.in. departamenty analityczne zajmujące się badaniami, jednak w 2005 r. na skutek różnic zdań między nim a Balcerowiczem jego obowiązki się zmieniły. Jak pisze w swoim blogu, rozbieżności "dotyczyły sposobu zarządzania bankiem, trybu nadzorowania departamentów badawczych oraz szeroko rozumianej polityki pieniężnej". Teraz jednak Krzysztof Rybiński wraca do łask. Kilka tygodni temu Sławomir Skrzypek powierzył mu obowiązki kierowania dwoma departamentami - zagranicznym oraz zarządzania ryzykiem finansowym.

W czwartek prezydent Lech Kaczyński na wniosek Sławomira Skrzypka odwołał Tomasza Pasikowskiego, jednego z dwóch odwoływalnych członków zarządu NBP. Pasikowski razem z Józefem Sobotą byli powołani na swoje stanowiska jeszcze przed wejściem ustawy o NBP, która ustaliła sześcioletnie kadencje dla członków zarządu banku.

Obecnie więc w zarządzie NBP jest prezes oraz sześciu członków, w tym dwóch wiceprezesów. Ustawa o NBP przewiduje, że w skład zarządu banku centralnego może wchodzić prezes i sześciu-ośmiu członków. Są więc dwa wolne miejsca.

Kilka tygodni temu pisaliśmy, że na stanowiska w zarządzie NBP zęby ostrzą sobie Samoobrona i LPR. Kandydatem LPR miałby być prof. Andrzej Kaźmierczak z SGH, zaś Samoobrony Romuald Poliński, obecnie podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy.