"Ks. Maliński był świadomym współpracownikiem"

- Nie mam cienia wątpliwości, że ks. Maliński był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie ?Delta? - powiedział portalowi Gazeta.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Odniósł się w ten sposób do doniesień radia RMF, które podało, że w raporcie historyków IPN ks. Mieczysław Maliński jest wymieniony jako wieloletni, świadomy współpracownik SB.
- Ta sprawa jest bardzo trudna, bo dowody przypominają rozbity dzban, który trzeba posklejać. W przypadku "Delty" to była pełna i świadoma współpraca. Tajny współpracownik o tym pseudonimie donosił na duchownych i świeckich ważnych dla Kościoła. Informowałem o tym kard. Dziwisza już w lutym zeszłego roku. Do ks. Malińskiego wysłałem też list z prośbą o ustosunkowanie się do materiałów SB. Niestety, nie odpowiedział. Nie otworzył mojego listu, wsadził go do innej koperty i odesłał - powiedział ks. Isakowicz-Zaleski portalowi Gazeta.pl

- Nie mam cienia wątpliwości, że ks. Maliński był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Delta" - podkreślił duchowny, którego książka "Księża wobec bezpieki" ukaże się 28 lutego.

Raport IPN: TW "Delta" to ks. Maliński

Wg Radia RMF FM w raporcie historyków IPN o inwigilacji Kościoła krakowskiego przez komunistyczną służbę bezpieczeństwa, znajduje się informacja, że ks. Maliński zarejestrowany jako TW "Delta" przekazywał SB informacje na temat kardynałów Stefana Wyszyńskiego i Karola Wojtyły, a także innych znanych duchownych i działaczy katolickich, zarówno z Polski, jak i tych, których Maliński spotykał podczas podróży zagranicznych.

Raport potwierdza również, że po 1989 roku zawartość teczki tajnego współpracownika "Delta" została zniszczona, ale zachowane nieliczne dokumenty dają pewność, że ks. Mieczysław Maliński przez wiele lat współpracował z komunistyczną bezpieką.

RMF FM przypomina, że raport "Kościół katolicki w czasach komunistycznej dyktatury" pojutrze opublikuje wydawnictwo jezuitów WAM.

Ks. Maliński: Nie było współpracy

Ksiądz Maliński nie chce komentować treści raportu. - Piszę książkę o moim życiu, a miałem wspaniałe życie - powiedział dziennikarzowi RMF FM. Ksiądz Maliński dodał, że znajdą się w niej odpowiedzi na niektóre pytania, jakie nasuwają się po doniesieniach o jego współpracy z SB. Podkreślił jednak, że nie współpracował z SB.

Ks. Boniecki: Materiały z teczki dostarczają tylko podstaw do pytań

- To, co jest w teczce, nie dostarcza podstaw do oceny, ale do stawiania tez - ocenił ks. Adam Boniecki. - Ksiądz Maliński nigdy nie przyznał się w żadnych prywatnych rozmowach ze mną, że donosił, wręcz przeciwnie - dodał redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego".

Wiosna 2006: pierwsze doniesienia o współpracy

83-letni Maliński to popularny kapłan i pisarz. Wydał prawie 80 książek naukowych, popularyzatorskich, bajek i wierszy. 16 książek napisał wyłącznie na temat Jana Pawła II. Co tydzień w "TP" zamieszczał krótkie komentarze do Ewangelii. W maju 2006 tygodnik "Wprost" po raz pierwszy podał, że Maliński mógł być tajnym współpracownikiem służb PRL o ps. "Delta", a "TP" zawiesił z nim współpracę. Ks. Maliński bronił się - twierdził, że nie donosił, a miał kontakty ze służbami, bo chciał ewangelizować esbeków.

Komentarze (2)
"Ks. Maliński był świadomym współpracownikiem"
Zaloguj się
  • Janina Niedzwiedz

    0

    On już wie, że po śmierci dostanie się do piekła, gdyż nie ma innego miejsca dla tych, którzy
    nie służą Bogu, a szatanowi.

  • sbek

    Oceniono 1 raz -1

    WSPÓŁPRACOWNIK SB, ALE RÓWNIEŻ OJCIEC GRZEGORZA ZUBKA, CO MA SYN OD SWOJEJ MATKI NAZ\WISKO. KTO MA KSIĘDZA W RODZINIE TEGO BIEDA OMINIE. AMEN HWD. ITD.
    WSTYD OB. MALIŃSKI TO MAŁO POWIEDZIANE.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX