Prezydent Kaczyński odwołał po południu Ludwika Dorna z funkcji ministra spraw wewnętrznych i administracji - poinformowało Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta. Dorn pozostaje jednak w składzie Rady Ministrów - jako wicepremier.
Premier Jarosław Kaczyński powiedział wcześniej, że "pewnie jutro" w Pałacu Prezydenckim odbędzie się uroczystość powołania nowego szefa MSWiA. Przyznał że Kaczmarek to dobry kandydat na szefa MSWiA.
Zaskakująca dymisja DornaLudwik Dorn podał się do dymisji z funkcji wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych i administracji. Premier przyjął jego dymisję z funkcji ministra, ale Dorn nadal pozostanie wicepremierem. Dorn wyjaśnił, że premier zażądał od niego rozwiązań, co do których miał inne podejście".
- zobacz wideo>>Dorn został powołany na stanowisko szefa MSWiA 31 października 2005 r. przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza. 21 listopada tego roku został również wicepremierem. Gdy był szefem MSWiA weszła w życie m.in. nowelizacja ustawy o policji. (
Zobacz też - Kariera Ludwika Dorna)
Giełda kandydatówWcześniej pojawiły się spekulacje, że nowym szefem MSWiA może zostać Zbigniew Wasserman. Tygodnik "Wprost" na swojej stronie internetowej napisał, że Wasserman sam zgłosił premierowi swoją kandydaturę. Minister koordynator służb specjalnych zaprzeczył temu.
W kuluarach Sejmu mówiło się też wcześniej, że Ludwika Dorna może zastąpić Jan Rokita, który jest w tej chwili na urlopie za granicą. Pogłoskom tym zaprzeczał Donald Tusk, który powiedział, że Rokita nie jest politykiem sprzedajnym.
Tusk: Rokita nie jest na sprzedaż - zobacz wideo>>Kalisz: Rokita nie jest na tyle głupi - zobacz wideo>>Jarosław Kaczyński zaprzeczył jakoby proponował stanowisko Rokicie.