Premier Jarosław Kaczyński złamał lewą rękę - poinformował w niedzielę wieczorem rzecznik prasowy rządu Jan Dziedziczak. Do zdarzenia doszło wczoraj w godzinach popołudniowych, noc premier spędził w szpitalu.
- Dzisiaj premier wychodzi ze szpitala i po południu będzie pełnił swoje obowiązki - powiedział dziś w porannych Sygnałach Dnia wicepremier Ludwik Dorn.
Wczoraj Dziedziczak poinformował, że premier poślizgnął się w drodze na mszę św. w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. - Złamana ręka została opatrzona, zabieg trwał kilkadziesiąt minut i zakończył się pomyślnie - powiedział Dziedziczak.
Zapowiedział, że "w tym tygodniu premier będzie realizować większość wcześniej zaplanowanych zajęć".