Tajemniczy zapach sparaliżował Manhattan

asz, Reuters, AP
2007-01-08 , aktualizacja: 08.01.2007 00:00
A A A Drukuj
Zapach gazu unoszący się w wielu częściach Manhattanu spowodował paraliż miasta. Wstrzymano ruch pociągów i ewakuowano pracowników licznych biurowców. Źródło zapachu pozostaje nieznane.
Nowy Jork
Fot. Jerzy Nogal / AG
Nowy Jork
Pierwsze zgłoszenia o dziwnym fetorze straż pożarna otrzymała o godz. 9 rano. Do tej pory nie odnaleziono źródła zapachu. - Nie ma żadnych anomalii i zmian w przepływie gazu w naszych rurociągach - zapewniał przedstawiciel firmy gazowniczej obsługującej Nowy Jork.

- Zapach był bardzo intensywny. To było przerażające - powiedziała Yolanda Van Gemd, która pracuje niedaleko Empire State Building.

- Dostaliśmy kilkanaście sygnałów. Nasze jednostki odpowiadają na wezwania w różnych częściach miasta - oznajmił rzecznik policji. Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg zapewnił, że fetor nie jest szkodliwy. - To może być po prostu nieprzyjemny zapach. Nic o nim nie wiemy, ale jesteśmy pewni, że nie jest niebezpieczny - powiedział.

W sierpniu podobny zapach roznosił się w Queens i Staten Island. Siedem osób trafiło wówczas do szpitala.

Podziel się