Bez śledztwa ws. koncertów wszechpolaków

wys, PAP
2006-12-27 , aktualizacja: 27.12.2006 00:00
A A A Drukuj
Prokuratura Rejonowa w Lesznie (Wielkopolskie) odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie koncertów współorganizowanych przez Młodzież Wszechpolską w tym mieście w 2001 i 2002 roku.
Koncert RP Oi, Leszno 2001. Wszechpolacy w geście
Fot. Kwartalnik "Nigdy więcej"
Koncert RP Oi, Leszno 2001. Wszechpolacy w geście "Sieg Heil". Fotografia była umieszczona na oficjalnej stronie internetowej MW Leszno. Zniknęła, kiedy burzę zrobiła lokalna prasa
Leszno, sierpień 2002. Wszechpolacy i skinheadzi bawią się ramię w ramię na koncercie zespołu Twierdza. W białej koszuli - poseł Wojciech Wierzejski, obejmuje go inny półnagi uczestnik imprezy. Płytę Twierdzy wydawnictwo reklamowało hasłem:
Fot. Kwartalnik "Nigdy więcej"
Leszno, sierpień 2002. Wszechpolacy i skinheadzi bawią się ramię w ramię na koncercie zespołu Twierdza. W białej koszuli - poseł Wojciech Wierzejski, obejmuje go inny półnagi uczestnik imprezy. Płytę Twierdzy wydawnictwo reklamowało hasłem: "White power rock'n'roll" i tym, że znajduje się na niej hymn na cześć generała Franco ("Iberyjski wojownik")
- Prokuratorzy nie stwierdzili, aby na obu koncertach doszło do publicznego propagowania ideologii faszystowskiej, a tym samym do złamania prawa - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Mirosław Adamski.

Postępowanie sprawdzające zostało wszczęte po artykułach, opisujących wydarzenia podczas dwóch koncertów w Lesznie w 2001 i 2002 roku.

Na początku grudnia Fakty TVN i "Gazeta Wyborcza" poinformowały, że działacze Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowali w Lesznie koncerty zespołów RP Oi oraz Twierdza. Podczas pierwszego - w 2001 r. - pozowali do zdjęć, unosząc ręce w faszystowskim geście Sieg Heil. Na drugim, rok później, bawił się Wojciech Wierzejski, obecnie wiceprezes LPR.

Młodzież Wszechpolska oświadczyła, że koncert w Lesznie, w którym uczestniczył Wierzejski, stanowił element obchodów 80-lecia tej organizacji. Był połączony m.in. z mszą św. i konferencją naukową. Z kolei Wierzejski ocenił publikacje na temat koncertu jako "kłamliwą napaść" na niego i zapowiedział pozwanie do sądu wszystkich mediów, które tej "napaści" dokonały.

Podziel się